Skocz do zawartości
Paweł93

Strzelanie w gaźnik

Rekomendowane odpowiedzi

Witam niedawno kupiłem UAZa i po odpaleniu na benzynie chodził a gdy przełączyłem na gaz pochodził chwile i strzelił ogniem w gaźnik filtra na gaźniku nie było to mieszanka w gaźniku zaczęła się palić i gasiłem ją ładnych parę min. później z filtrem próbowałem palić na gazie ale również strzelał i mam dwa pytania czego to może być wina podobno coś z zapłonem czyli przewody WN, świece itp. albo za bogata/uboga mieszanka i drugie pytanie czy jeśli tak się pali w gaźniku to czy jest ryzyko że ognień przedostanie się do butli wiem że są różne zawory itp. ale wiecie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet jesli całe auto będzie stało w płomieniach to prawdopodobieństwo jej wybuchu jest jak jeden do miliona. Butla sama w sobie ma zawór bezpieczeństwa. Upuszcza ciśnienie gdy jest zbyt duże.

Sa także zawory elktromagnetyczne-bodajże dwa pod maską i jeden w wielozaworze butli. Jeśli nie dochodzi do nich prad to są zamknięte.

 

Co do strzelania to jak kolega wyżej napisał-pierwsze co kable wn i swiece do wymiany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli chodzi o inst gaz to nie. Ale ogólnie to każdy ogien jest grozny pod maska. Moga się zając smary,oleje,masz przewody paliwowe nieopodal więc pytanie o ogien pod maską jest chyba nie na miejscu.

 

Co dziwne że długo to Ci się pali.

Może poprostu nie umiesz go przełaczyć na gaz. Skoro to gaznikowy uaz to masz pewnie instalację najprostsza.

Chodzi na benzynie i na gaz odrazu przełączasz?

Najpierw powinienes przełaczyć w położenie neutral (nic) żeby auto wypaliło benzyne z komory pływakowej gażnika i jak zacznie przygasać (dusic sie) wtedy dopiero na gaz.

Jesli tego nie zrobisz to auto będzie równoczeście chodziło na benzynie i na gazie a co za tym idzie będzie miało za bogatą mieszanke i tez może strzelić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No z tym ogniem to chodziło mi tylko o to czy napewno nie przedostanie się do butli z gazem :) A co do tego przełączania to przełączam dokładnie tak jak mówisz, czemu tak długo się paliło to nie mam pojęcia.

Ogólnie to chodzi mi głownie tylko o upewnienie się czy ten ogień jest bezpieczny w kontekście gazu bo wiadomo że ogólnie to tak jak mówisz żaden ogień pod maską nie jest bezpieczny ale mi chodzi tylko o to aby nie przedostał się do tej butli :) Bo wiadomo prędzej czy później to jakoś ogarnę ale żeby to ogarnąć trzeba go próbować palić na LPG i jeszcze takie strzały niestety mogą się zdarzyć :zly:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma szansy na to żeby ogień się do butli przedostał :ok: Można nawet napełnioną butlę do ognia włożyć i, i tak nie wybuchnie :) Jeżeli nie pomoże wymiana świec i przewodów, to nie wiem czy nie będzie trzeba gaźnika wymienić, bądź samych wtryskiwaczy :) Co ciekawe ostatnio na warsztacie mieliśmy Uaza, do którego zakładał mój tata gaz i na prawdę autko spisuje się wspaniale z ins. gazową :] Ale bądźmy dobrej myśli, że to tylko przewody i świece :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki jest inny racjonalny powód powstawania iskry w dolocie? Przestawiony rozrząd może jeszcze, ale skoro silnik pracuje, to raczej przewody moim zdaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie z rozrządem jest wszystko ok bo na benzynie jako tako pracuje a mam do Was jeszcze 2 inne pytania czy możliwe jest zalanie silnika na LPG ? Bo znajomy również ma UAZa i aby go zgasić przełącza na te tzw. 'zero' i sam gaśne jak wypali gaz później zapala normalnie na gazie a gdy gasi normalnie to z zapalaniem jest problem tak jak by był zalany no ale nie wiem nie znam się na instalacjach ?

A do to czy takie strzały jak w wcześniejszych postach pisałem mogą być spowodowane zbyt małą ilością lub praktycznie brakiem gazu w butli ?

Pozdr. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A do to czy takie strzały jak w wcześniejszych postach pisałem mogą być spowodowane zbyt małą ilością lub praktycznie brakiem gazu w butli ?

 

Mogły. Mi w e32 strzelało jak gaz sie konczył.

Sprawdz tez ustawienie zapłonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już go odpaliłem i w miare uregulowałem na gazie nie strzela, ładne zapala i pracuje problem tylko z tym że gdy jest zapłon to ciągle podaje gaz do gaźnika jakiś zaworek jest chyba schrzaniony bo tak jak już pisałem gdy zgasi się silnik i jest zapłon to gaz jest ciągle podawany dopiero gdy przełączy się na "0" lub benzynę lub wyłączy zapłon wtedy nie podaje gazu tak chyba nie powinno być ?

Tylko pytanie który to zaworek czy przy reduktorze czy przy butli czy to może reduktor jest zepsuty, bo jako coś to mam drugi reduktor i drugą butlę to mogę wymienić. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Włączasz zapłon-zawory się otwieraja-gaz leci.

Co do zaworów sa to elktro-zawory, jeden przy reuktorze,drugi gdzies pod maska główny i trzeci w wielozaworze przy butli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×