Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • smyk

      Problemy z logowaniem?   24.04.2017

      Drogi użytkowniku jeśli masz problemy z zalogowaniem się na forum, spróbuj ustalić swoje hasło ponownie, korzystając z opcji Odzyskiwania hasła http://forumsamochodowe.com/lostpassword/. Powyższy problem jest wynikiem migracji forum na nowe oprogramowanie forum, które używa innego algorytmu do szyfrowania haseł. 
Mścisław Bystrzanowski

Kontrolka akumulatora, problem z ładowaniem - jak naprawić?

6 postów w tym temacie

Jeżeli zły dział, to będę sorry i prośba o przeniesienie. Dziś podczas podróży z Lublina do Warszawy w mojej Mazda 323F BA z 1998 roku zapaliła się kontrolka akumulatora (problem z ładowaniem). Zapaliła się po około 30km jazdy - świeciła się przez około 25 km. Później zgasła i zapaliła się 50 km przed Warszawa i już nie zgasła. Dodam, że gdy jechałem auto zachowywało się normalnie. Gdy zgasiłem, to nie mogłem już odpalić z powodu wyczerpanego akumulatora. Rozrusznik coś tam kręcił - ale ewidentnie akumulator był padnięty. Myślicie, że coś z alternatorem jest nie tak? Czy może bardziej przewody lub jakiś bezpiecznik? Znacie kogoś w Warszawie na Pradze Płd. kto mógłby to zrobić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wyjmij akumlator i naładuj,potem podepnij i zobaczysz czy problem zniknął. Ewentualnie może być tak jak pisze Przedmówca,czyli padła dioda. Daj znać jak sprawdzisz czy na chwile obecna wszystko jest w porządku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza sprawa sa kable,a potem jeszcze mozna alternator sprawdzic,bo byc moze sie konczy...wystarczy miernikem sprawdzic czy wytwarza prawidlowe napiecie.

Ja mialem tak samo w hondzie,problem sie powtarzal az alternator kleknal

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pytanie czy sama regeneracja alternatora jest w tym przypadku opłacalna,czy też lepiej od razu zainwestować w nowy akumlator bo to ważna kwestia. Na początek sprawdź samo ładowanie i dopiero potem będzie można powiedzieć coś więcej co ewentualnie padło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×