• Ogłoszenia

    • smyk

      Problemy z logowaniem?   24.04.2017

      Drogi użytkowniku jeśli masz problemy z zalogowaniem się na forum, spróbuj ustalić swoje hasło ponownie, korzystając z opcji Odzyskiwania hasła http://forumsamochodowe.com/lostpassword/. Powyższy problem jest wynikiem migracji forum na nowe oprogramowanie forum, które używa innego algorytmu do szyfrowania haseł. 
monk1990

Czyja wina?

8 postów w tym temacie

Miałem dziwną sytuację samochodem i nie wiem czyja wina jest przy takim zdarzeniu.

 

Ja zaparkowałem samochód przy drodze na parkingu prostopadle do jezdni (tyłem do jezdni). Wyjeżdżając widzę że z prawej strony jedzie samochód (pas przy którym stoi mój samochód) minął mnie to ja wsteczny i wyjeżdżam. A On w tym czasie 20m dalej zatrzymał się, też wsteczny i tym prawym pasem (w mojej opinii jadąc pod prąd-tylko na wstecznym). Kto jest winny przy takiej kolizji? Bo nie daje mi to spokoju... ;/

 

Załóżmy wjeżdżamy sobie w d** wzajemnie, przyjeżdża policja, kto ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie?

Edytowane przez monk1990

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli byłeś na drodze w momencie kiedy on zaczął cofać, to wina jest ewidentnie jego, ponieważ włączyłeś się do ruchu a on po prostu w Ciebie wjechał. To tak jakbyś się zatrzymał na np. przejściu dla pieszych, a on by w Ciebie wjechał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale właśnie ja jeszcze nie byłem włączony do ruchu (tak to rozumiem). Przednia oś jeszcze nie była chyba na jezdni.. Więc jak mniemam-moja wina. Choć przyznaję że nie czuję się ani w jednym procencie winnym...;/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciężka sprawa. Jeśli musiałbym osądzać to wina włączającego się do ruchu, choć cofający też powinien zachować szczególną ostrożność.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To prawda. Napisz jak to się skończyło. Wina "moralna" jest w tym momencie w całości po stronie drugiego kierowcy, ale "prawna" już nie jest tak oczywista.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właśnie, teoretycznie wina wyjeżdżającego, ale myślę że gdyby policja zobaczyła nagranie z kamerki i to jak to wyglądało to sami mieliby problemy ze wskazaniem winnego

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

włączający sie do ruchu musi bezwzględnie ustąpić pierwszenstwa przejazdu pojazdom poruszającym si epo głównej drodzei nie waże czy jada na wstecznym czy na luzie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz