Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • smyk

      Problemy z logowaniem?   24.04.2017

      Drogi użytkowniku jeśli masz problemy z zalogowaniem się na forum, spróbuj ustalić swoje hasło ponownie, korzystając z opcji Odzyskiwania hasła http://forumsamochodowe.com/lostpassword/. Powyższy problem jest wynikiem migracji forum na nowe oprogramowanie forum, które używa innego algorytmu do szyfrowania haseł. 

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'kolejny' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Motoryzacja forum
    • Ogólnie o samochodach
    • Nasze pojazdy
    • Zakup samochodu - jakie auto kupić?
    • Ubezpieczenie OC, AC, NNW, Assistance
    • Testy samochodów
    • Niusy motoryzacyjne
    • Tuning
    • Własny biznes
    • Prawo w motoryzacji
    • Bezpieczeństwo na drodze
    • Forum 4x4, Terenowe, Off-road, Pick up
    • Samochody zabytkowe
    • Forum Caravaning
    • Sprzęt elektroniczny i soft
  • Problemy techniczne
    • Alufelgi, felgi i opony
    • Silnik, układ napędowy, chłodzenia i paliwowy
    • Podwozie, zawieszenie, układ kierowniczy i hamulcowy
    • Wnętrze samochodu, wentylacja, klimatyzacja
    • Elektryka i elektronika samochodowa
    • Diagnostyka samochodowa
    • Zrób to sam
    • Instalacje gazowe, LPG, CNG
    • Nadwozie, karoseria, oświetlenie, lakier
    • Inne problemy techniczne
  • Auto Forum
    • Forum Alfa Romeo
    • Forum Audi
    • Forum BMW
    • Forum Citroën
    • Forum Chevrolet i Daewoo
    • Forum Chrysler, Dodge i Plymouth
    • Forum Dacia
    • Forum Fiat
    • Forum Ford
    • Forum Honda
    • Forum Hyundai
    • Forum Jaguar
    • Forum Jeep
    • Forum Kia
    • Forum Lancia
    • Forum Land Rover i Range Rover
    • Forum Lexus
    • Forum Mazda
    • Forum Mercedes
    • Forum MINI
    • Forum Mitsubishi
    • Forum Nissan
    • Forum Opel
    • Forum Peugeot
    • Forum Porsche
    • Forum Renault
    • Forum Rover
    • Forum SAAB
    • Forum Seat
    • Forum Skoda
    • Forum SMART
    • Forum Subaru
    • Forum Suzuki
    • Forum Toyota
    • Forum Volkswagen
    • Forum Volvo
    • Exotic Cars
  • Skutery, motory, motocykle i inne jednoślady
    • Forum Jednoślady: motocykle, skutery, rowery
  • Sporty motorowe
    • Sporty motorowe
  • Pojazdy użytkowe
    • Forum Pojazdów Użytkowych
  • Virtual Tuning i Manga Cars
    • Forum Virtual Tuning - VT
    • Forum Manga Cars - Pixel Cars
  • Modelarstwo Samochodowe
    • Forum Modelarstwa Samochodowego
  • Rysowane Samochody
    • Ogólnie o rysowaniu
    • Stock
    • Tun
    • RS Concept
    • Zawody
  • Inne
    • Konkursy na forum
    • Przywitaj się :)
    • Hydepark
    • Fotografia
    • Auto Filmy: filmy motoryzacyjne
    • Auto tapety, gry i wygaszacze motoryzacyjne
    • Zloty, imprezy, targi motoryzacyjne
    • Sprawy organizacyjne
  • Ogłoszenia motoryzacyjne
    • Giełda samochodowa
    • Giełda części
    • Usługi motoryzacyjne
    • Praca w motoryzacji
    • Pozostałe motoryzacyjne
    • Ogłoszenia drobne

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kalendarze

  • Community Calendar
  • Default Calendar

Kategorie

Brak wyników

Brak wyników


Znaleziono 156 wyników

  1. Witam. Moje autko w czasie zakupu posiadalo ryse przez cala dlugosc kazdego boku, ale jak wiadomo jedna rysa przyciaga druga. Nie moglem juz na to patrzec dlatego postanowilem cos z tym zrobic. Zamowilem dopaowany lakier bazowy (base coat) i lakier bezbarwny (clear coat). Polozylem na rysy baze i nie wiem co zrobic dalej, W tej chwili wyglada to jeszcze gorzej i bardziej rzuca sie w oczy. Oto co zrobilem: 1) Umylem auto porzadnie na myjni 2) Przemylem rysy specjalnym odtluszczaczem (prep solvent) 3) Nalozylem 3-4 warstwy (zaleznie od glebokosci) lakieru bazowego Co powinienem teraz zrobic? Nalozyc lakier bezbarwny i przejechac papierem wodnym czy najpierw przejechac papierem zeby zrownac lakier i dopiero wtedy bezbarwny i znowu papierem? Oto jak to teraz wyglada Przed Teraz
  2. Mercedes-AMG po raz kolejny dostarcza samochód bezpieczeństwa i samochód medyczny dla F1 Mercedes-AMG GT S oraz C 63 S – nowe samochody bezpieczeństwa i służb medycznych Formuły 1 Chrzest bojowy na torze wyścigowym – najnowsze samochody Mercedes-AMG o wysokich osiągach zapewnią bezpieczeństwo w tegorocznym sezonie Formuły 1. Podczas najbliższego Grand Prix w Melbourne (12-15 marca br.) w roli oficjalnego samochodu bezpieczeństwa F1 zadebiutuje model GT S, a C 63 S Kombi zapewni ekspresową pomoc lekarską jako oficjalny samochód medyczny F1. Mercedes-AMG aktywnie wspiera królową sportów motorowych od 1996 roku. Nowy GT S perfekcyjnie nadaje się do zabezpieczania wyścigów Formuły 1 w niesprzyjających warunkach pogodowych lub gdy dojdzie do wypadku z udziałem bolidów. Drugi sportowy wóz opracowany samodzielnie przez Mercedes-AMG ma znakomite referencje do pełnienia tej odpowiedzialnej roli – jednostka V8 biturbo z suchą miską olejową, układ napędowy typu transaxle, dwusprzęgłowa przekładnia zautomatyzowana i zawieszenie z aluminiowymi, podwójnymi wahaczami zapewniają warunki do osiągania najlepszych wyników na torze. Wyśmienita dynamika jazdy jest wpisana w jego DNA: inteligentna, lekka konstrukcja aluminiowa gwarantuje nie tylko niewielką masę pojazdu, ale i nisko położony środek ciężkości oraz znakomity rozkład obciążenia między przednią i tylną osią (47:53). 43-letni Bernd Mayländer, niemiecki kierowca wyścigowy DTM, prowadzący samochody bezpieczeństwa F1 od 2000 roku, mówi: „Przez pięć lat moim samochodem bezpieczeństwa był Gullwing, czyli SLS AMG. Model GT S zdążył już zafascynować mnie swoim wyczynowym charakterem – miałem okazję poznać go w czasie projektowania w Affalterbach”. Była gwiazda wyścigów DTM pracuje również jako instruktor Akademii Jazdy AMG i jest ambasadorem Mercedes-Benz na wybranych imprezach. Surowe wymogi wobec samochodu bezpieczeństwa Wysokie prędkości w zakrętach, dynamiczne przyspieszenia i imponujące czasy okrążeń – samochód bezpieczeństwa musi spełniać rygorystyczne wymogi FIA (Fédération Internationale de l’Automobile, pol. Międzynarodowa Federacja Samochodowa), organizatora mistrzostw F1. W podbramkowych sytuacjach – gdy pogorszy się pogoda lub dojdzie do wypadku – to jego kierowca prowadzi kolumnę bolidów na torze. Musi jechać jednak na tyle szybko, by uniknąć nadmiernego schłodzenia ogumienia i hamulców pojazdów wyścigowych oraz przegrzania się ich silników. Bernd Mayländer dzieli kokpit samochodu bezpieczeństwa z analitykiem FIA, 59-letnim Peterem Tibbettsem z Anglii. „W czasie wyścigu czekamy w pit-stopie gotowi do wyjechania na tor, słuchając instrukcji organizatorów” – mówi kierowca. GT S w nowej roli – ale z seryjnym silnikiem i skrzynią Najnowszy samochód bezpieczeństwa F1 napędza ten sam silnik, co seryjną wersję Mercedesa-AMG GT S. 4-litrowa jednostka V8 biturbo generuje moc 375 kW (510 KM) i 650 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Bez zmian pozostawiono również standardową, 7-biegową przekładnię zautomatyzowaną z dwoma sprzęgłami. Osiągi? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 3,8 s, a prędkość maksymalna wynosi 310 km/h. Muzyką dla uszu fanów F1 zgromadzonych na trybunach i przed telewizorami jest brzmienie zmodyfikowanego wydechu GT S, emitującego jeszcze bardziej gardłowy i donośny dźwięk widlastej „ósemki” AMG. W związku z nową rolą Mercedes-AMG GT S został poddany jedynie drobnym modyfikacjom. Wyposażono go w opcjonalny pakiet AMG DYNAMIC PLUS, obejmujący aktywne mocowanie silnika i przekładni, specjalne zestrojenie oprogramowania skrzyni biegów, sztywniejsze nastawy sprężyn i amortyzatorów, większy negatyw kół przedniej osi oraz zmodyfikowaną charakterystykę progresywnego układu kierowniczego. Całość uzupełnia sportowa kierownica, obszyta czarną mikrofibrą DINAMICA, oraz żółte akcenty na panelu wskaźników. Samochód bezpieczeństwa przemieszcza się na kołach z wyjątkowo lekkimi, wieloramiennymi obręczami w kolorze matowej czerni, w rozmiarze 9 x 19 z przodu oraz 11 x 20 z tyłu (oraz oponami, odpowiednio, 265/35 R 19 i 295/30 R 20). Zaopatrzono go również we wzmocnione, ceramiczno-kompozytowe hamulce z tarczami o średnicy 402 mm z przodu i 360 mm z tyłu. Ich zaletą jest nie tylko wyższa skuteczność, ale także niższa masa i dłuższa żywotność. Elementy te, podobnie jak pakiet AMG DYNAMIC PLUS, są na życzenie dostępne dla nabywców modeli GT oraz GT S. Aerodynamiczne mocowanie oświetlenia na dachu Mercedes-AMG GT S pełniący funkcję samochodu bezpieczeństwa F1 od wersji seryjnej różni się przede wszystkim oznaczeniami karoserii z logo FIA i F1 oraz dodatkowym oświetleniem na dachu. Lampy umieszczono na wykonanym z włókien węglowych, aerodynamicznie wyprofilowanym mocowaniu. Zaprojektowano je pod kątem ograniczenia oporu powietrza i optymalizacji strumienia powietrza w obrębie tylnego spojlera, należącego do opcjonalnego pakietu aerodynamicznego. Tak wyposażony pojazd został poddany szeroko zakrojonym testom w tunelu aerodynamicznym. Panel oświetlenia korzysta wyłącznie z wydajnych, szybko reagujących diod LED. Po wyjechaniu na tor święcą one na pomarańczowo; gdy środkowa miga, obowiązuje zakaz wyprzedzania na torze, a gdy świeci na zielono – samochód bezpieczeństwa daje sygnał do wyprzedzania. Na panelu oświetlenia zamontowano kamerę – taką samą jak bolidach F1. W celu poprawy widoczności w ciemności lub w czasie deszczu z lampami na dachu skoordynowano specjalne podświetlenie z pomarańczowymi i zielonymi diodami. Dodatkową funkcję ostrzegawczą pełnią reflektory z efektem stroboskopowym. Kokpit z kubełkowymi fotelami, iPadem i dostępem do internetu Podczas gdy Bernd Mayländer jest w pełni skoncentrowany na prowadzeniu i obserwuje sytuację na torze w lusterku wstecznym, Peter Tibbetts pozostaje w kontakcie radiowym z organizatorami wyścigu. Obaj panowie również komunikują się ze sobą drogą radiową. Awaryjnie w kokpicie zainstalowano także drugi system radiowy. Peter Tibbetts śledzi pozycję bolidów i ich wyniki na ekranach dwóch iPadów, połączonych bezprzewodowo z internetem za pomocą samochodowego hotspota. Na pokładzie znajdują się też systemy FIA spotykane w każdym bolidzie F1 – na przykład transponder do pomiaru czasów, wysokiej klasy nadajnik GPS oraz układ, który za pomocą trzech kolorowych diod LED wskazuje kierowcy wywieszane flagi. Zarówno w samochodzie bezpieczeństwa, jak i samochodzie medycznym pełni on również dodatkową funkcję ostrzegawczą – jeśli dojdzie do wypadku, w którym zanotowany zostanie krytyczny poziom przeciążenia, LED-y kilkukrotnie zamigają, dając Mayländera i Tibbettsowi sygnał do wyjechania na tor. Załoga samochodu bezpieczeństwa ma do dyspozycji kubełkowe fotele AMG z sześciopunktowymi pasami bezpieczeństwa. Poza tym kokpit odpowiada seryjnej wersji modelu GT S. Mercedes-AMG GT S zastąpi SLS-a AMG, który rolę oficjalnego samochodu bezpieczeństwa F1 pełnił od 2010 roku. W ubiegłym sezonie Gullwing wyjeżdżał na tor łącznie 14 razy w 10 z 19 rozgrywanych wyścigów. C 63 S oficjalnym samochodem medycznym F1 Wraz z GT S na torze debiutuje nowy oficjalny samochód medyczny F1 – Mercedes-AMG C 63 S Kombi, który zastępuje C 63 AMG Kombi. Jego zadaniem jest zapewnienie błyskawicznej pomocy medycznej. Za kierownicą siądzie kierowca wyścigowy Alan van der Merwe (Republika Środkowoafrykańska, 35 lat), a na fotelu obok – główny lekarz FIA, dr Ian Roberts (Wielka Brytania, 51 lat). Z tyłu może podróżować jeden lub dwóch medyków ze szpitali zlokalizowanych w pobliżu danego toru wyścigowego. W czasie okrążenia startowego, gdy bolidy jadą szczególnie blisko, samochód medyczny podąża torem wyścigowym, dzięki czemu lekarze mogą jak najszybciej udzielić pomocy w razie zderzenia. Później ekipa ratownicza stacjonuje w alei serwisowej wraz z samochodem bezpieczeństwa. Torowe osiągi C 63 S pozwalają sprawnie dotrzeć na miejsce ewentualnego wypadku – pod maską kombi pracuje 4-litrowa jednostka V8 biturbo o mocy 375 kW (510 KM) i 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego, zapewniająca przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 4,1 s. Podobnie jak w przypadku samochodu bezpieczeństwa, silnik V8, 7-biegowa przekładnia AMG SPEEDSHIFT MCT, dynamiczne poduszki silnika i elektronicznie sterowana blokada tylnego mechanizmu różnicowego pochodzą z wersji seryjnej. Podczas jazdy po torze C 63 S serwuje widzom F1 prawdziwą ucztę dla uszu – jego zmodyfikowany sportowy wydech wygrywa jeszcze bardziej przeszywające dźwięki. Inżynierowie Mercedes-AMG dostosowali zawieszenie AMG RIDE CONTROL do specyficznych warunków eksploatacji samochodu medycznego – zazwyczaj przewozi on na pokładzie 3-4 osoby i dodatkowy sprzęt ratowniczy, a jednocześnie rozwija wysokie prędkości. Wyposażenie auta obejmuje opcjonalny, ceramiczno-kompozytowy układ hamulcowy przedniej osi z ceramicznymi tarczami o średnicy 402 mm. Odpowiednią przyczepność zapewnia ogumienie w rozmiarze 245/35 R 19 (przód) i 265/35 R 19 (tył) z matowymi, czarnymi obręczami o szerokości, odpowiednio, 8,5 i 9,5 cala. Samochód medyczny został także wyposażony w LED-owe oświetlenie na dachu, odpowiednie oznaczenia, specjalne podświetlanie tablicy rejestracyjnej oraz tylne lampy z dodatkowymi funkcjami sygnalizacyjnymi. 490-litrowy bagażnik z powodzeniem mieści kompletne wyposażenie ekipy ratowniczej, włącznie z defibrylatorem i respiratorem. W kabinie zamontowano cztery kubełkowe fotele z sześciopunktowymi pasami, dwa iPady oraz hotspot zapewniający bezprzewodowy dostęp do sieci. Samochody Mercedes-AMG w służbie F1 od 1996 roku Tak jak wcześniej, samochód bezpieczeństwa i medyczny będzie do dyspozycji w czasie wszystkich tegorocznych wyścigowych weekendów Formuły 1. Za kontrolę stanu technicznego obu pojazdów przez cały sezon odpowiada dwóch wykwalifikowanych mechaników AMG. Mercedes-AMG, sportowa marka Mercedes-Benz, aktywnie wspiera wyścigi Formuły 1 od 1996 roku. Oto lista wszystkich oficjalnych samochodów bezpieczeństwa F1 dostarczonych przez Mercedes-AMG: 1996 rok: C 36 AMG (W 202) od 1997 roku: CLK 55 AMG (C 208) 2000 rok: CL 55 AMG (C 215) od 2001 roku: SL 55 AMG (R 230) 2003 rok: CLK 55 AMG (C 209) od 2004 roku: SL 55 AMG (R 171) od 2006 roku: CLK 63 AMG (C 209) od 2008 roku: SL 63 AMG (R 230) od 2010 roku: SLS AMG (C 197) od 2012 roku (Belgia): SLS AMG GT (C 197) od 2015 roku: Mercedes-AMG GT S (C 190) A oto zestawienie wszystkich oficjalnych samochodów medycznych F1 dostarczonych przez Mercedes-AMG: 1996 rok: C 36 AMG (W 202) 1997 rok: C 36 AMG (W 202); E 60 AMG (W 210) od 1998 roku: C 55 AMG Kombi (S 202) od 2001 roku: C 32 AMG Kombi (S 203) od 2004 roku: C 55 AMG Kombi (S 203) od 2008 roku: C 63 AMG Kombi (S 204) od 2015 roku: Mercedes-AMG C 63 Kombi (S 205) Źródło: Mercedes Benz Polska
  3. Kolejny rekordowy dla Audi AG rok - ponad 1,74 mln sprzedanych w 2014 samochodów Globalna sprzedaż wzrosła o 10,5 procent Szef Audi Rupert Stadler mówi: „Doskonały rok 2014 to dowód świetnej kondycji naszej marki“ Luca de Meo, szef sprzedaży Audi podkreśla: „Wzrost sprzedaży Audi w USA prawie trzykrotnie szybszy niż wzrost całego tamtejszego rynku“ Doskonały rok w Polsce: niemal 26 % większa sprzedaż niż w roku poprzednim Ingolstadt/Poznań, 9 stycznia 2014 r. W roku 2014, koncern z Ingolstadt wyraźnie przekroczył zakładany cel - sprzedaż ponad 1,7 mln aut. Pod koniec roku, Audi miało na koncie już blisko 1 741 100 sprzedanych samochodów, czyli o 10,5 procent więcej niż w 2013. W ten sposób, producent ponownie zwiększył swe tempo wzrostu i dzięki blisko 165 600 dodatkowym klientom, zanotował drugi co do wielkości w swej historii wzrost sprzedaży. Ten sukces to przede wszystkim zasługa cieszących się ogromnym zainteresowaniem modeli typu SUV (+15,8%) oraz rodziny A3 (+53,2%), w roku 2014 po raz pierwszy dostępnej w sprzedaży na całym świecie. W grudniu Audi kontynuowało dwucyfrowy wzrost sprzedaży wszystkich swoich modeli, zamykając rok z wynikiem lepszym o 14,7 procent i oddając w tym miesiącu do rąk klientów blisko 150 tys. samochodów. „Wyniki roku 2014 to ewidentny dowód siły przyciągania naszej marki“ – stwierdził Rupert Stadler, prezes zarządu Audi AG. „Jeszcze przed wejściem w życie drugiego etapu naszej ofensywy modelowej zanotowaliśmy doskonały, rekordowy pod względem sprzedaży rok, pomimo tego, że na wielu rynkach wciąż obserwujemy skutki kryzysu.“ Szef sprzedaży Audi AG Luca de Meo podkreśla fakt zaawansowanej globalizacji, stanowiącej ważny czynnik sukcesu: „W ubiegłym roku we wszystkich regionach świata zwiększyliśmy sprzedaż i zyskaliśmy nowe udziały w rynkach. W Chinach powiększyliśmy przewagę w segmencie premium, a w Europie wypracowaliśmy poziom sprzed kryzysu. Na rynku amerykańskim sprzedaż Audi rośnie prawie trzy razy szybciej niż całkowita sprzedaż na całym tamtejszym rynku motoryzacyjnym.“ W roku 2014 Audi odnotowało nowe rekordy sprzedaży w aż 50 krajach. W ten sposób, sprzedaż samochodów z czterema pierścieniami w logo na całym świecie, po raz piąty z rzędu wzrosła o ponad 100 tysięcy egzemplarzy. W porównaniu z 949 729 sprzedanymi w roku 2009 samochodami, w ubiegłym roku na zakup pojazdu marki Audi zdecydowało się prawie 800 tys. klientów więcej. W Stanach Zjednoczonych sprzedaż w tym samym okresie więcej niż podwoiła się, z 82 716 egzemplarzy w roku 2009, do 182 011 w roku 2014. Popyt na samochody marki Audi wzrósł tu w roku 2014 o 15,2 procent. Dzięki 19 238 wprowadzonym na rynek samochodom, grudzień był dla Audi of America najlepszym miesiącem sprzedażowym w całej historii i czterdziestym ósmym z rzędu rekordowym miesiącem. Podobnie jak w latach 2011, 2012 i 2013, również w 2014 sprzedaż Audi w USA rosła z miesiąca na miesiąc. Znaczną zasługę miało w tym Audi Q5, które dzięki 42 420 sprzedanym egzemplarzom (+5,1%), stało się po raz pierwszy najpopularniejszym modelem Audi w USA. W dziewiątym roku obecności na rynku, wyraźnie zwiększyła się także sprzedaż luksusowego SUV-a Audi Q7 – o 15,9 procent. W segmencie samochodów kompaktowych, Audi Q3 uzupełnia od jesieni portfolio SUV-ów marki Audi na amerykańskim rynku. Udany debiut w amerykańskich salonach, jeszcze wiosną ubiegłego roku, miało także Audi A3 Limousine. Do doskonałych wyników Audi w Ameryce Północnej w roku 2014, przyczyniły się także: Kanada (+19,5%) i Meksyk(+10,5%), w których wzrost był również dwucyfrowy. Mimo trudnej sytuacji na wielu rynkach, Audi AG wyraźnie zwiększyło sprzedaż także w Ameryce Południowej, przede wszystkim w Brazylii (+89,9%, 12 350 aut). Popyt na tamtejszym rynku rósł szybciej niż zakładano i pod koniec roku w salonach sprzedaży niestety brakowało samochodów. W Europie, sprzedaż Audi w 2014 roku wzrosła o 4,2 procent i wyniosła blisko 762 900 egzemplarzy. To nowy, najlepszy wynik najlepiej na naszym kontynencie sprzedającej się marki premium. Podczas gdy wyniki całej branży motoryzacyjnej w samej tylko Europie Zachodniej nadal pozostają o około jedną piąta niższe w porównaniu do wyników sprzed kryzysu, Audi w roku 2014 sprzedało o blisko osiem procent więcej pojazdów. W ubiegłym roku duży wzrost zanotowało zwłaszcza Audi w Wielkiej Brytanii, o 11,8 procent czyli 158 829 samochodów, przekraczając w ten sposób po raz pierwszy liczbę 150 tys. wprowadzonych na rynek aut. Wyraźny wzrost Audi zanotowało także w Hiszpanii (+9,4%, 38 277 egzemplarzy), w Niemczech (+2,2%, 255 582 auta) i we Włoszech (+4,3%, 49 022 samochody). W Polsce zarejestrowano 7 015 nowy samochodów Audi, co przełożyło się na 25,85 % wzrostu w stosunku do całego roku 2013. Dzięki temu Audi w Polsce po raz pierwszy przekroczyło poziomo 7 000 sprzedanych aut w ciągu jednego roku. W niestabilnej nadal gospodarczo Francji, sprzedaż utrzymała się na ubiegłorocznym poziomie (+0,4%, tj. 57 214 aut). Na każdym z pięciu największych europejskich rynków motoryzacyjnych, Audi zakończyło rok 2014 jako najlepiej sprzedająca się marka premium w segmencie samochodów osobowych. Niestety, nie zdołało utrzymać równie dobrego jak w roku 2013 poziomu sprzedaży w Rosji. W obliczu trudnych warunków ramowych, sprzedaż spadła tu w porównaniu z rekordowym rokiem 2013 o 5,9 procent i wyniosła 34 014 egzemplarzy. Mimo to, sytuacja Audi była tu bardziej stabilna niż sytuacja całego rynku. Na wszystkich rynkach europejskich, sprzedaż Audi w roku 2014 nakręcała przede wszystkim rodzina A3 (+19%). Również sprzedaż Audi A3 Limousine, które zadebiutowało jesienią 2013, na naszym kontynencie przekroczyła oczekiwania. Ważną rolę odegrały także wyjątkowo wydajne modele ultra. Wprowadzana stopniowo w ostatnich miesiącach gama tych aut, zdobyła już prawie 10 procent rynku Audi w Europie. W przypadku Audi A6, udział modeli ultra wyniósł blisko jedną trzecią. Wśród dużych, azjatyckich rynków zbytu Audi, w ubiegłym roku prym wiodła Korea Południowa, gdzie do rąk klientów oddano aż o 38 procent (22 647 egzemplarzy) więcej aut spod znaku czterech pierścieni. Dzięki dużemu popytowi zwłaszcza na modele luksusowe, wyniki sprzedaży Audi na tym rynku w okresie pięciu minionych lat wzrosły ponad czterokrotnie. Pozytywnym bilansem rocznym Audi może pochwalić się w Japonii (+9,1%, 31 356 samochodów) i w Indiach (+8,5%,10 851 aut). Także w Chinach Audi kontynuowało kurs wzrostowy. W 2014 sprzedaż w Państwie Środka wzrosła o 17,7 procent (578 932 egzemplarzy). W ten sposób, Audi AG jako pierwszy producent samochodów segmentu premium, sprzedało w Chinach ponad pół miliona aut. W samym tylko grudniu, kluczyki do swojego nowego Audi odebrało 62 576 chińskich klientów, zapewniając Audi najlepszy pod względem sprzedaży miesiąc w historii przedsiębiorstwa. W całym roku 2014, obok nadal rosnącej liczby sprzedanych modeli luksusowych, znaczący wpływ na wyniki Audi w Chinach miał także dostępny na tutejszym rynku od jesieni ubiegłego roku model A3 Limousine lokalnej produkcji i cała rodzina SUV-ów. Audi sprzedało dwa razy więcej egzemplarzy modelu Q3 (+103%) niż rok temu. To właśnie SUV-y były motorem wzrostu sprzedaży koncernu na całym świecie, zapewniając jej zwiększenie o 15,8 procent (507 500 sprzedanych egzemplarzy). W roku 2014 prawie co trzeci klient Audi zakupił SUV-a; dwa razy tyle co w roku 2011. Bestsellery: Q3 i Q5, to najlepiej sprzedające się modele klasy premium w całym tym segmencie rynkowym. Biorąc natomiast pod uwagę klasę samochodów luksusowych, przypomnieć należy, że w nadchodzącym tygodniu na targach North American International Auto Show w Detroit zadebiutuje nowe Audi Q7. Źródło: Volkswagen Group Polska
  4. Kolejny etap współpracy Androida i Open Automotive Alliance. · Open Automotive Alliance wita nowych członków. · Samochód „obecny” w sieci staje się rzeczywistością. Open Automotive Alliance (OAA) – koalicja firm sektora high-tech (awangardowych technologii) oraz liderów przemysłu motoryzacyjnego, pracujących nad udostępnieniem platformy Android w pojazdach powszechnego użytku, powitała swoich nowych członków: Alpine, Bentley, Clarion, CloudCar, Delphi, Fiat Chrysler, Freescale, Fujitsu Ten, Harman, Infiniti, JVCKenwood, LG, Maserati, Mazda, Mitsubishi, Nissan, Panasonic, Parrot, Pioneer, Renault, Renesas, Seat, Škoda, Subaru, Suzuki, Symphony Teleca, Volkswagen i Volvo. Do grona członków-założycieli aliansu w składzie – Audi, GM, Honda, Hyundai i NVIDIA, dołączają więc nowe firmy z całego dosłownie świata, dając świadectwo globalnego zasięgu platformy Android, obejmującego już ponad miliard smartfonów i tabletów. Celem Aliansu jest udostępnienie zalet Androida w samochodach użytkowników systemu, aby umożliwić śledzenie ruchu drogowego, wyznaczanie tras przejazdu lub wyboru „playlist” słowno-muzycznych bez użycia rąk – a więc w sposób zwiększający bezpieczeństwo i wygodę prowadzenia. Mówiąc w skrócie, tym celem jest stworzenie samochodu „obecnego” w sieci internetowej. „Przynależność do klubu Open Automotive Alliance daje nam możliwość wdrożenia funkcjonalności Androida w systemach Chrysler Group, Abarth, Alfa Romeo i Fiat UConnect na skalę globalną. Stanowi także uzupełnienie naszej misji umożliwienia kierowcom stałej łączności ze światem bez odrywania rąk od kierownicy i utraty koncentracji podczas prowadzenia pojazdu.” – powiedział Alan Amici, szef Systemów i Usług UConnect w Chrysler Group LLC. 26 czerwca br. podczas konferencji Google I/O w San Francisco (poświęconej rozwojowi platform sieciowych i aplikacji Google) Google i producenci motoryzacyjni zrzeszeni w OAA zademonstrowali pierwsze przykłady funkcjonalności Android Auto. Obejmuje ona szereg app ulubionych przez użytkowników– m.in. Google Maps czy Spotify i dostępnych via „interfejs dla kierowcy”. Aktywując smartfon z Androidem w kompatybilnym pojeździe uruchomić można specjalne „samochodowe” aplikacje oraz usługi dostępne na tej platformie za pośrednictwem wyświetlacza na tablicy przyrządów i przycisków sterujących na kierownicy. Rozszerzenie OAA pokazuje stopień zaangażowania Aliansu w dostępność, dostosowanie do potrzeb użytkownika oraz skalę przedsięwzięcia, czynników mających swój udział w sukcesie platformy Android i stanowiących inspirację kolejnych innowacji w branży motoryzacyjnej. Źródło: Fiat Auto Poland
  5. Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA (WRC), Rajd Portugalii Volkswagen triumfuje w Portugalii – wygrana Ogiera i kolejny rekord Zdjęcia: WRC Volkswagen w Portugalii 2014 fot. Volkswagen Group Polska - Zdjęcia, Tapety, Fotki, Samochody - Trzecie zwycięstwo dla Ogiera/Ingrassii, czwarte dla Volkswagena w aktualnym sezonie Rajdowych Mistrzostw Świata - Najdłuższa seria zwycięstw dla Polo R WRC w historii Rajdowych Mistrzostw Świata - Volkswagen zwiększa przewagę w klasyfikacji konstruktorów Poznań, 7 kwietnia 2014 r. - Volkswagen odniósł zwycięstwo po zaciętej rywalizacji w kolejnym rajdzie w tym sezonie. Obrońcy tytułu Sébastien Ogier/Julien Ingrassia (F/F) w zmiennych i trudnych warunkach Rajdu Portugalii wywalczyli czwarte zwycięstwo dla Polo R WRC w Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA (WRC) i ósme zwycięstwo z rzędu dla Volkswagena. Dziewiętnasta wygrana w klasyfikacji generalnej francuskiego duetu nie przyszła łatwo – na podium znalazło się trzech różnych producentów. Rajd Portugalii przyniósł pojedynki o dziesiąte części sekundy oraz częste zmiany prowadzących. Zespół Volkswagena Andreas Mikkelsen/Mikko Markkula (N/FIN) ukończył rajd na czwartej pozycji. Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila (FIN/FIN) po wypadku w piątek przedzierali się z powrotem do czołówki. Zebrali przy tym ważne punkty w klasyfikacji konstruktorów, a końcowe Power Stage, za które przyznawane są dodatkowe punkty dla trzech najlepszych zespołów, zakończyli na drugiej pozycji za Sébastienem Ogierem. „Tak jak się spodziewaliśmy, Rajd Portugalii był trudny dla zespołu i kierowców, ale ostatecznie zakończył się sukcesem” – cieszył się dr Heinz-Jakob Neußer, Członek Zarządu ds. Techniki marki Volkswagen. „Nasz duet Ogier/Ingrassia po raz kolejny w trudnych warunkach udowodnił swoją klasę. Także cały zespół wykonał doskonałą pracę, stawiając w wyznaczonym regulaminem czasie z powrotem na koła uszkodzone w wypadku auto Jari-Matti Latvali. Podróż do Portugalii dla mnie też się opłaciła, bo to wspaniałe przeżycie, móc obserwować zachwyt fanów zgromadzonych licznie wzdłuż trasy, wspierających naszych kierowców.” „Recce”, opony, rajdowa akcja – wspomnienia z Rajdu Portugalii Dla zespołu Volkswagena rajdowy tydzień w Portugalii był pełen atrakcji i sukcesów. W poprzedzającej rajd imprezie „Fafe Rally Sprint” Sébastien Ogier/Julien Ingrassia swoim zwycięstwem przed 140 tysiącami widzów zainaugurowali dalszy ciąg historii sukcesów. Następnie długi, intensywny deszcz zadbał o wyjątkowo trudne warunki na trasie rajdu. Przejazdy mające na celu poznanie trasy, tak zwane „Recce” musiały być częściowo przesunięte, a odcinki specjalne skrócone ze względu na zbyt miękkie podłoże. Mimo poprawy pogody, na wyniki w piątek duży wpływ miał odpowiedni dobór opon – bardziej miękka mieszanka Michelina okazała się być idealnym wyborem. Do niedzieli najważniejszym przykazaniem rajdowym było oszczędne gospodarowanie maksymalnie 16 miękkimi oponami. Od Australii do Portugalii – seria zwycięstw zapisana w annałach Rajdowych Mistrzostw Świata Zwycięstwo Sébastiena Ogiera/Juliena Ingrassii było ósmym z rzędu triumfem Polo R WRC. Tym samym Volkswagen wyrównał rekord najdłuższej serii zwycięstw w historii Rajdowych MŚ. W 2013 roku zespół wygrał w Australii, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. W obecnym sezonie zapisał na swoim koncie zwycięstwa w Monte Carlo, Szwecji, Meksyku i Portugalii. Do dnia dzisiejszego rekordzistą był rywal Volkswagena – Citroën ze swoją serią zwycięstw z 2011 roku. Teraz, po 17 startach Polo R WRC w Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA (WRC), World Rally Car z Wolfsburga wyrównał ten wynik. Jubileusze: zwycięstwo w Portugalii w liczbach W Rajdzie Portugalii Volkswagen świętował kilka jubileuszy w historii startów Polo R WRC. W piątek 315-konne auto z napędem na wszystkie koła pokonało swój trzechsetny odcinek specjalny. Podobnie jak wcześniej 50-ty, 100-tny, 150-ty i 250-ty OS, Polo R WRC po raz kolejny ukończył jubileuszowy OS z najlepszym czasem. Siedem odcinków specjalnych później – kolejny jubileusz: dwusetne zwycięstwo na odcinku specjalnym od momentu włączenia się do rywalizacji w 2013 roku. Po zakończeniu Rajdu Portugalii, Volkswagen ma na koncie 204 najlepsze czasy na rozegranych łącznie 312 odcinkach specjalnych, co daje 65 procentową skuteczność. Z 860 możliwych trzech najlepszych czasów, 459 należy do Polo R WRC. Zwycięstwo Sébastiena Ogiera/Juliena Ingrassii było 24-tym miejscem na podium i 14-tym zwycięstwem dla Volkswagena w 17 rajdach od 2013 roku. Rajdowy comeback Polo R WRC #2 – portugalski wyczyn Niezwykły wyczyn teamu pozwolił Jari-Matti Latvali/Miikka Anttili wrócić na trasę Rajdu Portugalii. Mały błąd, brzemienny w skutki – będąc na drugiej pozycji i walcząc o prowadzenie, fiński duet zaliczył w piątek wypadek. W ciągu określonych przez regulamin trzech godzin, główny mechanik Jose Azevedo w swojej ojczyźnie i z zespołem składającym się w dużej mierze w Portugalczyków postawił Polo R WRC z powrotem na koła. Zarówno dla Latvali/Anttili, jak i dla teamu Volkswagena, wysiłek mechaników nie poszedł na marne. Latvala/Anttila zaliczyli jeszcze dwa najlepsze czasy na odcinkach specjalnych, a na zakończenie rajdu w Power Stage zdobyli dwa punkty w klasyfikacji kierowców i pilotów. Miejsce czwarte: ostrożność Andreasa Mikkelsena/Mikko Markkuli Trudny weekend mają za sobą Andreas Mikkelsen/Mikko Markkula w trzecim Polo R WRC. Przy swoim drugim starcie w World Rally Car z Wolfsburga w Rajdzie Portugalii, zdecydowali się na opracowanie nowej rozpiski trasy. Ze względu na złą widoczność spowodowaną ulewnym deszczem podczas „Recce”, notatki nie były aż tak dokładne, jakby sobie tego życzyli. Nie chcąc zbyt dużo ryzykować, norwesko-fiński duet zdecydował się na maksymalne ograniczenie szkód. Wprawdzie czasy nie były – jak w Szwecji i Meksyku – na poziomie kolegów z zespołu, ale ostatecznie czwarte miejsce to niezły rezultat jak na rajd, w którym wszyscy uczestnicy musieli walczyć z trudnymi warunkami. Prowadzenie we wszystkich trzech kategoriach – tabela MŚ w kolorze niebieskim i białym Po udanym Rajdzie Meksyku, Volkswagen zwiększył swoją przewagę w klasyfikacji kierowców, pilotów i konstruktorów. Sébastien Ogier i Julien Ingrassia mają na koncie 91 punktów – o 29 więcej, niż ich koledzy z zespołu i najwięksi rywale w MŚ – Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila. Andreas Mikkelsen/Mikko Markkula są na czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej. W klasyfikacji konstruktorów Volkswagen zwiększył swoją przewagę nad drugim w tabeli Citroënem o 14 punktów do 69 punktów. Wypowiedzi, 3. dzień Rajdu Portugalii Sébastien Ogier, Volkswagen Polo R WRC #1 „Cztery zwycięstwa w ciągu pięciu lat. Nie przesadzam, ale Rajd Portugalii jest moim absolutnym faworytem! Cały tydzień był dla mnie i Juliena fantastyczny. Najpierw wspaniałe show „Fafe Rally Sprint” przed ponad 100.000 fanów, a teraz nasza obrona tytułu w Rajdzie Portugalii. Wsparcie i entuzjazm tutejszych kibiców to coś wspaniałego. W ostatni dzień, z miękkimi oponami, staraliśmy się maksymalnie ograniczyć ryzyko. Mimo to trzy punkty w Power Stage były naturalnie naszym celem, ale Jari-Matti nie ułatwiał nam ich zdobycia. Przewaga w tabeli jest teraz trochę większa, ale konkurencja nie śpi, co pokazali Mikko Hirvonen i Mads Østberg. Słyszałem, że Markku Alén z pięcioma zwycięstwami w Portugalii jest niekoronowanym królem. W przyszłym roku ten wyczyn może udać się także nam. To jest teraz nasz cel.” Jari-Matti Latvala, Volkswagen Polo R WRC #2 „Rajd Portugalii po raz kolejny udowodnił, że nie bez podstaw uważany jest za jeden z najtrudniejszych rajdów. Nasza prędkość była bardzo dobra i mieliśmy szansę na miejsce na podium, ale niestety, pozornie niewielki błąd w piątek pociągnął za sobą dość znaczne konsekwencje. To było duże rozczarowanie i szanse na dobry rezultat zmalały do zera. Dlatego nastawiliśmy się na Power Stage i zostawiliśmy sobie miękkie opony, aby powalczyć o dodatkowe punkty, co nam się też udało. W punktacji dystans do naszych kolegów z zespołu powiększył się, ale sezon jest jeszcze długi. Mamy nadzieję, że w Argentynie będziemy mogli znowu walczyć o zwycięstwo.” Andreas Mikkelsen, Volkswagen Polo R WRC #9 „Ogólnie mówiąc Rajd Portugalii nie przebiegał tak, jak sobie to wyobrażaliśmy, choć końcowy rezultat wypadł nieźle. Zdecydowaliśmy się na sporządzenie nowych notatek, jednak ulewny deszcz podczas „Recce” tak utrudniał widoczność, że nie mogliśmy za bardzo ufać nowemu opisowi trasy. Zmienne warunki, szczególnie na początku trasy, wymagały dodatkowej ostrożności. Straciłem dużo czasu, ale nie chciałem za dużo ryzykować. To się opłaciło, przynajmniej w rezultacie końcowym: czwarte miejsce to maksimum, jakie mogliśmy uzyskać. W niedzielę byłem zadowolony ze swojej jazdy. Znalazłem odpowiedni rytm. Cieszę się na najbliższy rajd w Argentynie.” Jost Capito, Dyrektor Volkswagen Motorsport „Czwarte zwycięstwo w sezonie, wiele nowych rekordów i wspaniała seria zwycięstw – to, czego cała załoga Volkswagena dokonała w ten weekend mimo trudnych warunków, jest po prostu wspaniałym wyczynem. Jestem niezmiernie dumny z każdego członka teamu. Sébastien Ogier i Julien Ingrassia pokazali klasę – w odpowiednim momencie narzucili tempo i w pełni zasłużenie wygrali. Andreas Mikkelsen i Mikko Markkula zrobili, co można było zrobić najlepszego w tak trudnej sytuacji i wykazali swoją dojrzałość. To samo dotyczy Jari-Matti Latvali i Miikka Anttili. Mimo wypadku w piątek dążyli do ograniczenia strat, zebrali ważne punkty w klasyfikacji konstruktorów i dla siebie samych w Power Stage. Z pewnością są wdzięczni mechanikom Volkswagena, że im to umożliwili. Po tym wszystkim mogę – jako dyrektor Volkswagen Motorsport – powiedzieć tylko jedno: jestem dumny.” Co się jeszcze wydarzyło... … „French Connection”. W Rajdzie Portugalii zwycięski duet Sébastien Ogier/Julien Ingrassia współpracowali z Francois-Xavierem „FX” Demaison, technicznym kierownikiem projektu Rajdowych MŚ w Volkswagenie. „Ojciec Polo R WRC” w czwartym rajdzie w sezonie był inżynierem rajdowym, podczas gdy Gerard-Jan de Jongh w domu cieszył się z narodzin swojego drugiego dziecka. Tę rolę „FX” wypełniał już z podobnej okazji dla Jari-Matti Latvali/Miikka Anttili, gdy ich inżynier Fabrice van Ertvelde przebywał na krótkim urlopie „tacierzyńskim”. Co jeszcze… ... dziewiętnaste zwycięstwo Sébastiena Ogiera w Rajdowych MŚ. Zwycięstwo to jest wyjątkowe z dwóch względów – Ogier zrównał się na liście rekordzistów w Markku Alénem. Alén z pięcioma zwycięstwami w klasyfikacji ogólnej jest niekoronowanym królem Portugalii i jako gość oglądał tegoroczne zmagania w Algarve. Ogier dotychczas wygrał w Portugalii cztery razy, zatem depcze Alénowi po piętach. Jeszcze jedna korzyść związana była z 19-tą wygraną: Ogier otrzymał za swoje zwycięstwo tyle oliwy z oliwek, ile waży – prezent od organizatora. Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA (WRC), Rajd Portugalii – Wyniki [TABLE=width: 643] <tbody>[TR] [TD=colspan: 3]Czwartek, 3 kwietnia 2014 [/TD] [TD]#1 Ogier [/TD] [TD]#2 Latvala [/TD] [TD]#9 Mikkelsen [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 01S [/TD] [TD]SSS Lisboa [/TD] [TD]03,27 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P02 (+ 1,3 sek.) [/TD] [TD]P03 (+ 2,2 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD=colspan: 2]Klasyfikacja generalna [/TD] [TD]03,27 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P02 (+ 1,3 sek.) [/TD] [TD]P03 (+ 2,2 sek.) [/TD] [/TR] </tbody>[/TABLE] [TABLE=width: 643] <tbody>[TR] [TD=colspan: 3]Piątek, 4 kwietnia 2014 [/TD] [TD]#1 Ogier [/TD] [TD]#2 Latvala [/TD] [TD]#9 Mikkelsen [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 02 [/TD] [TD]Silves 1 [/TD] [TD]21,50 km [/TD] [TD]P04 (+ 3,9 sek.) [/TD] [TD]P06 (+ 6,6 sek.) [/TD] [TD]P15 (+ 22,8 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 03 [/TD] [TD]Ourique 1 [/TD] [TD]20,70 km [/TD] [TD]P04 (+ 6,5 sek.) [/TD] [TD]P06 (+10,0 sek.) [/TD] [TD]P12 (+ 29,2 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 04 [/TD] [TD]Almodôvar 1 [/TD] [TD]26,48 km [/TD] [TD]P02 (+ 7,1 sek.) [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P09 (+ 45,5 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 05 [/TD] [TD]Silves 2 [/TD] [TD]21,50 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]nie ukończył [/TD] [TD]P09 (+ 17,5 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 06 [/TD] [TD]Ourique 2 [/TD] [TD]20,70 km [/TD] [TD]P05 (+ 3,1 sek.) [/TD] [TD] [/TD] [TD]P09 (+ 17,4 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 07 [/TD] [TD]Almodôvar 2 [/TD] [TD]26,48 km [/TD] [TD]P05 (+ 8,9 sek.) [/TD] [TD] [/TD] [TD]P08 (+ 24,6 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD=colspan: 2]Klasyfikacja generalna [/TD] [TD]137,36 km [/TD] [TD]P03 (+ 6,5 sek.) [/TD] [TD]P43 (+14.54,9 min.) [/TD] [TD]P09 (+ 2.16,2 min.) [/TD] [/TR] </tbody>[/TABLE] [TABLE=width: 643] <tbody>[TR] [TD=colspan: 3]Sobota, 5 kwietnia 2014 [/TD] [TD]#1 Ogier [/TD] [TD]#2 Latvala [/TD] [TD]#9 Mikkelsen [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 08 [/TD] [TD]Santa Clara 1 [/TD] [TD]19,09 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P06 (+ 5,7 sek.) [/TD] [TD]P08 (+ 12,7 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 09 [/TD] [TD]Santana da Serra 1 [/TD] [TD]31,90 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P07 (+ 18,2 sek.) [/TD] [TD]P06 (+ 16,9 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 10 [/TD] [TD]Malhão 1 [/TD] [TD]22,15 km [/TD] [TD]P03 (+ 1,9 sek.) [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P07 (+ 9,4 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 11 [/TD] [TD]Santa Clara 2 [/TD] [TD]19,09 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P09 (+ 25,8 sek.) [/TD] [TD]P20 (+ 1.03,5 min.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 12 [/TD] [TD]Santana da Serra 2 [/TD] [TD]31,90 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P03 (+ 17,7 sek.) [/TD] [TD]P07 (+ 36,3 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 13 [/TD] [TD]Malhão 2 [/TD] [TD]22,15 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P02 (+ 4,6 sek.) [/TD] [TD]P07 (+ 18,2 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD=colspan: 2]Klasyfikacja generalna [/TD] [TD]146,28 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P17(+ 15.58,5 min.) [/TD] [TD]P06 (+ 4.44,8 min.) [/TD] [/TR] </tbody>[/TABLE] [TABLE=width: 643] <tbody>[TR] [TD=colspan: 3]Niedziela, 6 kwietnia 2014 [/TD] [TD]#1 Ogier [/TD] [TD]#2 Latvala [/TD] [TD]#9 Mikkelsen [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 14 [/TD] [TD]Loulé 1 [/TD] [TD]13,83 km [/TD] [TD]P05 (+ 8,6 sek.) [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P03 (+ 8,4 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 15 [/TD] [TD]São Brás de Alportel 1 [/TD] [TD]16,21 km [/TD] [TD]P04 (+ 13,8 sek.) [/TD] [TD]P05 (+ 14,2 sek.) [/TD] [TD]P03 (+ 9,7 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD]OS 16P [/TD] [TD]Loulé 2 [/TD] [TD]13,83 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P02 (+ 3,3 sek.) [/TD] [TD]P05 (+ 10,0 sek.) [/TD] [/TR] [TR] [TD=colspan: 2]Klasyfikacja generalna [/TD] [TD]43,87 km [/TD] [TD]P01 [/TD] [TD]P14 (+ 15.53,6 min.) [/TD] [TD]P04 (+ 4.50,5 min.) [/TD] [/TR] </tbody>[/TABLE] Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA (WRC), Rajd Portugalii – Wyniki końcowe 01. Sébastien Ogier/Julien Ingrassia (F/F), Volkswagen 3:33.20,4 godz. 02. Mikko Hirvonen/Jarmo Lehtinen (FIN/FIN), Ford + 43,2 sek. 03. Mads Østberg/Jonas Andersson (N/S), Citroën + 1.12,4 min. 04. Andreas Mikkelsen/Mikko Markkula (N/FIN), Volkswagen + 4.50,5 min. 05. Henning Solberg/Ilka Minor (N/A), Ford + 5.10,2 min. 06. Martin Prokop/Jan Tománek (CZ/CZ), Ford + 8.27,2 min. 07. Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul (B/B), Hyundai + 8.32,3 min. 08. Juho Hänninen/Tomi Tuominen (FIN/FIN), Hyundai + 8.51,6 min. 09. Nasser Al-Attiyah/Giovanni Bernacchini (Q/I), Ford + 10.14,7 min. 10. Jari Ketomaa/Kaj Lindström (FIN/FIN), Ford + 10.36,3 min. Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA (WRC), Rajd Portugalii – Wyniki Power Stage 01. Sébastien Ogier/Julien Ingrassia (F/F), Volkswagen 8.41,7 min. 02. Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila (FIN/FIN), Volkswagen + 3,3 sek. 03. Mads Østberg/Jonas Andersson (N/S), Citroën + 4,3 sek. Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA (WRC) – Punktacja* Klasyfikacja kierowców 1. Sébastien Ogier, 91 punktów; 2. Jari-Matti Latvala, 62; 3. Mads Østberg, 48; 4. Andreas Mikkelsen, 36; 5. Mikko Hirvonen, 36; 6. Thierry Neuville, 21; 7. Elfyn Evans, 20; 8. Bryan Bouffier, 18; 9. Martin Prokop, 18; 10. Kris Meeke 17; Klasyfikacja konstruktorów 1. Volkswagen Motorsport, 144 punkty 2. Citroën Total Abu Dhabi WRT, 75; 3. M-Sport, 60; 4. Hyundai Motorsport, 45; 5. Volkswagen Motorsport II, 40; 6. Jipocar Czech National Team, 20; 7. RK M-Sport WRT, 4; 8. Hyundai Motorsport N, 0 * tymczasowa Źródło: Volkswagen Group Polska
  6. BMW X2, czyli kolejny SUV-Coupe zadebiutuje w 2017 roku Jestem ciekaw, kto zmieści się na tylnej kanapie w takim samochodzie. Przecież miejsca nad głową byłoby/będzie w takim X2 chyba jedynie dla dzieci.
  7. SKODA VisionC - kolejny etap rozwoju marki W ramach najbardziej kompleksowej kampanii w historii marki, ŠKODA odnawia i rozszerza swoją gamę modeli. Język projektowania dynamicznej i eleganckiej, pięciodrzwiowej ŠKODY VisionC, wprowadza kolejny, ewolucyjny krok: pełen energii, bardziej wyrazisty i nasycony emocjami projekt, będzie stanowił brzask marki. Jednocześnie koncept pięciodrzwiowego coupé demonstruje możliwości w innowacyjnej i emocjonalnej konstrukcji podwozia. Od ponad 100 lat produkcji samochodów, ŠKODA kładzie duży nacisk w zakresie konstrukcji. Marka po raz kolejny podkreśla tradycyjne doświadczenie w projektowaniu i inżynierii poprzez koncepcję ŠKODY VisionC. „Debiut VisionC to kolejny krok w ewolucji designu i rozwoju marki ŠKODA. Nowy model to ucieleśnienie doświadczenia w zakresie projektowania i technologii, podkreślające dynamizm i wysoką wartość jednej z najstarszych firm samochodowych świata” - zauważa Windried Vahland, dyrektor generalny ŠKODY. VisionC to pięciodrzwiowe coupé, które wyróżnia się dynamicznym, pełnym emocji, ekspresyjnym wyglądem. Połączenie delikatnych, płynnych płaszczyzn z wyrazistymi, mocnymi detalami sprawia, że VisionC rzuca się w oczy, a odpowiednio dobrane proporcje jego nadwozia podkreślają zjawiskowy kontrast między światłem i cieniem. Przód nowej ŠKODY emanuje niezachwianą pewnością siebie, podczas gdy tylna część nadwozia jest zaskakująca, wręcz ekstremalna. Nadwozie VisionC, wyraźnie pokazujące ambicje ŠKODY w zakresie stylistyki, to również dopełnienie niesamowitej pomysłowości konstruktorów, dzięki której VisionC łączy w sobie wysokiej klasy design, nowoczesne rozwiązania technologiczne, przestronne wnętrze, funkcjonalność i zmysłowość nadwozia typu coupé, zapewniając przy tym mnóstwo miejsca dla czterech pasażerów oraz ich bagaży. Pojemny bagażnik i wyjątkowe możliwości transportowe stały się już znakiem charakterystycznym ŠKODY i obecne są również w modelu VisionC. Zaawansowana płyta podłogowa MQB i wynikająca z jej zastosowania efektywność produkcji, doskonale współgrają z niską masą pojazdu i dopracowaną aerodynamiką. Pod maską VisionC pracuje turbodoładowany silnik 1.4 TSI o mocy 110 KM, który przystosowany jest do zużycia benzyny oraz gazu CNG. Zużycie gazu to tylko 3,4 kg lub 5,1 m3 na kilometr, co przekłada się na emisję dwutlenku węgla na poziomie 91 g/km. Dzięki takim wynikom ŠKODA udowadnia, że już dziś atrakcyjne modele ze średniej półki cenowej wykorzystujące konwencjonalne źródła napędu mogą spełniać bardzo wymagające normy czystości spalin EU2020 CO2. Źródło: Volkswagen Group Polska
  8. Kolejny skok w „generalce” – Kaczmarski czternasty na Dakarze! Wąskie drogi ósmego odcinka specjalnego uniemożliwiały wyprzedzanie. Dlatego bardzo ważna była dobra pozycja startowa. Martin Kaczmarski, dzięki dobremu wynikowi podczas niedzielnego OSu, startował jako 12. Dobre tempo i brak przygód sprawiły, że osiągnął 12. czas! Każdy kolejny odcinek specjalny Dakaru potwierdza, że uczeń Krzysztofa Hołowczyca i nowy kierowca X-raid to wschodząca gwiazda motorsportu! W poniedziałek trasa odcinka specjalnego dla samochodów była ciężką przeprawą przez Andy. Zanim zawodnicy wyjechali na trasę rywalizacji, mieli do pokonania 522-kilometrową dojazdówkę do Chile. Później czekał na nich 302-kilometrowy OS, na wysokości ok. 3 tys. m n.p.m. Organizatorzy ostrzegali uczestników by podczas OSu ograniczyć wyprzedzanie. Na wąskich, górskich i zakurzonych drogach mogło być bardzo niebezpieczne. – Cieszę się, że dojechałem na metę i utrzymałem wczorajszy wynik. To duża zasługa mojego pilota i dobrej pracy samochodu. Trasa była bardzo wymagająca, ale mimo to udało mi się jechać dobrym tempem – powiedział na mecie Martin Kaczmarski. – Sam odcinek specjalny był dużo krótszy niż dotychczasowe, bo miał 302 km. Zanim jednak rozpoczął się pomiar czasu, mieliśmy do pokonania aż 500 km dojazdówki, czyli tak jakbym najpierw przejechał z Wrocławia na Hel, a później w pełnej koncentracji i skupieniu rozpoczął OS i musiał dać z siebie wszystko – dodał. Martin Kaczmarski, uczestnik programu Mistrz i Uczeń Lotto Team, podczas 8 OSu miał 12. czas. Stracił do lidera odcinka, Katarczyka, Nassera All-Attiyaha jedynie 18min33s, a do swojego Mistrza, Krzysztofa Hołowczyca 10min44s. Hołek, tak jak wczoraj, zajął dziś 5. miejsce. To był zdecydowanie dobry dzień dla Lotto Team. W klasyfikacji generalnej Hołek jest 7., a Martin 14. Przed zawodnikami jeszcze pięć dni jazdy i upragniona meta! Źródło: m a g n i f i C o
  9. Volkswagen po raz kolejny notuje wzrost sprzedaży na świecie Poznań, 11 grudnia 2013 r. – Marka Volkswagen Samochody Osobowe uzyskała w miesiącu listopadzie dobry wynik sprzedaży – 552.100 aut (listopad 2012: 504.800), czyli o 3,4 procent więcej, niż w ubiegłym roku. Od początku roku do końca listopada klienci odebrali 5,4 mln samochodów (styczeń-listopad 2012: 5,22), co oznacza wzrost o 3,4 procent. W Polsce w ciągu jedenastu miesięcy tego roku zarejestrowano 23.597 osobowych Volkswagenów (I-XI 2012: 20.851; + 13,17 procent). „Najważniejszy model naszej marki – Golf, sprzedaje się doskonale. Aktualna generacja bardzo dobrze weszła na rynek i w grudniu, po zaledwie roku, przekażemy nabywcy półmilionowego Golfa” – wyjaśnił Christian Klingler, Członek Zarządu ds. Sprzedaży i Marketingu koncernu Volkswagen i marki Volkswagen Samochody Osobowe. „Dalszych impulsów oczekujemy z ważnych krajów, jak Chiny i USA, gdzie Golf zostanie wprowadzony w najbliższym czasie. Ponadto przez cały czas rozwijamy rodzinę Golfów: produkcja nowego Golfa Varianta rozpoczęła się przed kilkoma miesiącami, w przyszłym roku do oferty dołączą Golf Sportsvan oraz e-Golf i hybrydowy Golf plug-in” – dodał Klingler. W regionie Azji i Pacyfiku marka Volkswagen Samochody Osobowe sprzedała od początku stycznia do końca listopada o 15,8 procent więcej samochodów, niż rok wcześniej, dokładnie 2,46 mln (I-XI 2012: 2,12 mln). Na Chiny (z Hongkongiem) jako największy pojedynczy rynek w regionie, przypadło z tego 2,26 mln aut (I-XI 2012: 1,92; +17,2 procent). Natomiast sprzedaż w Indiach spadła do 54.300 sztuk (I-XI 2012: 63.600; -14,7 procent). W regionie Ameryki Północnej sprzedaż wyniosła 563.000 sztuk i utrzymała się na stabilnym poziomie. Z tego 373.700 osobowych Volkswagenów znalazło nabywców w USA (I-XI 2012: 394.100; -5,2 procent). W regionie Ameryki Południowej sprzedaż od stycznia do listopada spadła o 13,8 procent do 660.600 aut (I-XI 2012: 766.300). Z tego 500.300 (I-XI 2012: 601.100; -16,8 procent) przypadło na Brazylię. W Europie na nowego osobowego Volkswagena w ciągu jedenastu miesięcy bieżącego roku zdecydowało się 1,51 mln klientów (I-XI 2012: 1,58; -4,8 procent). W regionie Europy Zachodniej (bez Niemiec) sprzedaż wyniosła 746.800 sztuk (I-XI 2012: 782.700; -4,6 procent). Na rynku niemieckim od stycznia do listopada sprzedanych zostało o 6,4 procent mniej samochodów, czyli 516.900 (I-XI 2012: 552.200). W Europie Środkowej i Wschodniej marka Volkswagen Samochody Osobowe sprzedała do końca listopada 242.300 aut (I-XI 2012: 246.500; -1,7 procent), z czego 142.700 samochodów (I-XI 2012: 151.400; -5,7 procent) w Rosji. W Polsce w okresie od stycznia do końca listopada 2013 r. zarejestrowano 23.597 osobowych Volkswagenów, jest to o 13,17 procent więcej niż w analogicznym okresie w minionym roku (I-XI 2012: 20.851). Wzrósł także udział w rynku, który wynosi obecnie 9,0 procent (I-XI 2012: 8,35 procent). W listopadzie ilość zarejestrowanych osobowych Volkswagenów w Polsce wyniosła 1.995 szt., utrzymała się na zbliżonym poziomie jak przed rokiem (XI 2012: 1.987; + 0,4 procent). Źródło: Volkswagen Group Polska
  10. Kolejny dwucyfrowy wzrost sprzedaży Mercedes-Benz Stuttgart. W listopadzie br. Mercedes-Benz dostarczył 133 441 samochodów (+10,9%). Szczególnie imponujące wzrosty sprzedaży odnotowano w Japonii (+43,2%), Chinach (+26,1%) i USA (+13,4%), a Klasa S krótko po premierze zdobyła tytuł najlepiej sprzedającej się limuzyny na świecie. Od początku roku Mercedes-Benz jest najszybciej rosnącą marką premium na świecie - od stycznia klienci nabyli 1 322 500 aut spod znaku trójramiennej gwiazdy (+10,7%). – W listopadzie nasze nowe modele po raz kolejny osiągnęły rekordowe wyniki popularności - mówi Ola Källenius, członek zarządu Mercedes-Benz Cars ds. sprzedaży i marketingu. – Od początku roku jesteśmy najszybciej rosnącą marką premium, przekroczyliśmy już zeszłoroczny pułap sprzedaży. W ciągu minionych jedenastu miesięcy Mercedes-Benz sprzedał w Europie 605 662 auta (+6,6%). Nowe Mercedesy cieszą się niesłabnącą popularnością między innymi w Wielkiej Brytanii, gdzie od stycznia dostarczono ponad 101 285 samochodów - to niemal o jedną piątą więcej niż przed rokiem (+19,2%). W rodzimych Niemczech w listopadzie br. Mercedes-Benz zwiększył rynkowy udział do 9,2 proc. i po raz kolejny uzyskał tytuł najchętniej wybieranej marki premium na rynku. Od początku roku zarejestrowano tam 235 261 aut spod znaku trójramiennej gwiazdy (analogiczny okres 2012: 238 393 szt.). W ubiegłym miesiącu producent ze Stuttgartu ustanowił kolejny rekordowy wynik w Stanach Zjednoczonych, gdzie sprzedał 34 376 samochodów (+13,4%) i gdzie także pozostaje najpopularniejszą marką premium. Działający w USA instytut badawczy ALG (Automotive Leasing Guide) w listopadowym raporcie wyróżnił modele Mercedes-Benz za wyjątkowo niski spadek wartości. Wyniki badania wskazują, że trzyletni egzemplarz CLA zachowa najwyższą wartość rezydualną spośród wszystkich kompaktowych aut premium oferowanych na rynku. Listopad okazał się bardzo udany również na rynku chińskim. Tamtejsi klienci kupili 21 277 nowych Mercedesów, o 26,1 proc. więcej niż przed rokiem, a Klasa S została uznana "Samochodem Roku" przez jury złożone z redaktorów naczelnych wiodących mediów motoryzacyjnych z Państwa Środka. Także w Japonii Mercedes-Benz był w listopadzie najpopularniejszą marką premium (4332 szt., +43,2%). Imponujące wzrosty uzyskano również w Brazylii, Rosji i Korei Południowej (odpowiednio: 59,4%, 17,3% i 15,0%). Niedługo po prezentacji nowej generacji, Klasa S znowu jest najlepiej sprzedającą się limuzyną na świecie - tylko w listopadzie dostarczono 7617 egzemplarzy modelu (+47,3%). Znakomitym wzięciem cieszy się również nowa Klasa E, dostępna teraz na wszystkich rynkach - w ubiegłym miesiącu znalazła 32 693 nabywców, o 17,9 proc. więcej niż przed rokiem. Dynamicznie rośnie także sprzedaż SUV-ów ze Stuttgartu (294 130 sztuk od początku roku, +14,4%) oraz nowej generacji modeli kompaktowych. W listopadzie br. na drogi wyjechało 33 382 egzemplarzy Klas A, B i CLA, o 53,8 proc. więcej niż przed rokiem. Popyt na smarta fortwo w ubiegłym miesiącu zwiększył się o 13,3 proc. Model jest szczególnie popularny w Chinach i USA, ale jego sprzedaż wzrosła też w Niemczech oraz we Włoszech. Wyniki sprzedaży Mercedes-Benz Cars [TABLE=width: 493] <tbody>[TR] [TD] [/TD] [TD]Listopad 2013 [/TD] [TD]Zmiana (%) [/TD] [TD]Styczeń-listopad 2013 [/TD] [TD]Zmiana (%) [/TD] [/TR] [TR] [TD]Mercedes-Benz [/TD] [TD]133 441 [/TD] [TD]+10,9 [/TD] [TD]1 322 500 [/TD] [TD]+10,7 [/TD] [/TR] [TR] [TD]smart [/TD] [TD]9 538 [/TD] [TD]+13,3 [/TD] [TD]91 987 [/TD] [TD]-4,6 [/TD] [/TR] [TR] [TD]Mercedes-Benz Cars [/TD] [TD]142 979 [/TD] [TD]+11,0 [/TD] [TD]1 414 487 [/TD] [TD]+9,5 [/TD] [/TR] [TR] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [/TR] [TR] [TD]Sprzedaż Mercedes-Benz na świecie [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [/TR] [TR] [TD]Europa [/TD] [TD]53 731 [/TD] [TD]0,0 [/TD] [TD]605 662 [/TD] [TD]+6,6 [/TD] [/TR] [TR] [TD]- Niemcy [/TD] [TD]21 401 [/TD] [TD]-12,2 [/TD] [TD]235 261 [/TD] [TD]-1,3 [/TD] [/TR] [TR] [TD]NAFTA [/TD] [TD]37 858 [/TD] [TD]+13,2 [/TD] [TD]316 218 [/TD] [TD]+13,1 [/TD] [/TR] [TR] [TD]- USA [/TD] [TD]34 376 [/TD] [TD]+13,4 [/TD] [TD]279 501 [/TD] [TD]+13,7 [/TD] [/TR] [TR] [TD]Azja [/TD] [TD]36 245 [/TD] [TD]+25,4 [/TD] [TD]349 108 [/TD] [TD]+15,1 [/TD] [/TR] [TR] [TD]- Japonia [/TD] [TD]4 332 [/TD] [TD]+43,2 [/TD] [TD]46 912 [/TD] [TD]+33,1 [/TD] [/TR] [TR] [TD]- Chiny [/TD] [TD]21 277 [/TD] [TD]+26,1 [/TD] [TD]194 531 [/TD] [TD]+9,7 [/TD] [/TR] </tbody>[/TABLE] Źródło: Mercedes-Benz Polska
  11. więcej -> DEALERZY | Kolejny nowy salon Skody | www.samar.pl źródło: IBRM Samar No to Margo może zwijać interes związany z Skodą .
  12. W październiku 2013 Audi po raz kolejny zwiększyło swoją sprzedaż -Około 1 312 700 aut sprzedanych od stycznia, wzrost o 7,5 procent -Luca de Meo, szef sprzedaży Audi AG podkreśla: „W październiku sprzedaż wzrosła we wszystkich regionach na świecie” -Duży wzrost sprzedaży modeli kompaktowych A3 i Q3 Ingolstadt, 8 listopada 2013 r. Ostatni kwartał tego roku Audi AG rozpoczęło od dalszego wzrostu sprzedaży. W październiku, samochody z czterema ringami na masce wybrało około 131 950 klientów. To wzrost o 6,7 procent w stosunku do października zeszłego roku. Licząc od stycznia 2013, popyt na modele z Ingolstadt wzrósł o 7,5 procent, a sprzedaż wyniosła około 1 312 700 egzemplarzy. W ubiegłym miesiącu sprzedaż Audi w regionie Azji i Pacyfiku wzrosła o 14,4 procent, a w Ameryce Północnej o 9,6 procent. Sprzedaż zwiększyła się również w Europie: o 1,3 procent. „W październiku, przy bardzo rozwojowej sytuacji w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i w Chinach, zwiększyliśmy sprzedaż we wszystkich rejonach świata. Dzięki temu, kontynuujemy proces globalnego wzrostu.” – powiedział Luca de Meo, szef sprzedaży Audi AG. „Pomyślne wprowadzenie modelu A3 Limousine na pierwsze rynki również przyczyniło się do osiągnięcia tak dobrych wyników.” Najnowszy, kompaktowy model Audi w europejskich salonach sprzedaży pojawił się w drugiej połowie września. W październiku, koncern Audi dostarczył około 18 800 samochodów z całej rodziny A3, o 33,2 procent więcej niż w roku ubiegłym. Sprzedaż SUV’a Q3 wzrosła o 49,9 procent i osiągnęła liczbę około 12 950 aut na całym świecie. Nowe, popularne modele kompaktowe przyczyniły się w październiku do wzmocnienia pozycji Audi również na europejskich rynkach. Marka z Ingolstadt zanotowała wzrost w Europie o 3,9 procent. Sprzedaż sięgnęła tu około 39 000 egzemplarzy. W Niemczech sprzedaż spadła o 2,8%, na rynek wprowadzono 22 801 samochodów. Spośród największych rynków zbytu Audi w Europie Rosja (+5,7 procent, sprzedaż 3 115 aut), a przede wszystkim Wielka Brytania zanotowały w październiku znaczący wzrost. Brytyjskim klientom przekazano 10 417 aut, co oznacza zwiększenie sprzedaży o 14,4 procent. Audi pobiło zeszłoroczny wynik we Włoszech – zanotowano tu wzrost o 2,9 procent, do liczby 4 015 sprzedanych aut. Podsumowując wszystkie rynki europejskie, Audi zakończyło październik z 1,3 procentowym wzrostem (około 61 800 sprzedanych samochodów). W Stanach Zjednoczonych popyt na samochody Audi wzrósł o 11 procent (13 001 dostarczonych aut). Łącznie, od początku roku sprzedano tu 127 412 egzemplarzy, co w stosunku do wyników zeszłorocznych stanowi wzrost o 13,4 procent. Najbardziej popularne na rynku amerykańskim są nadal luksusowe modele A6, A7, A8 i Q7. Jeszcze w tym miesiącu, Audi RS7 Sportback charakteryzujące się najwyższymi osiągami, uzupełni linię samochodów oferowanych przez Audi w Ameryce. W październiku, 41 117 chińskich klientów odebrało kluczyki do swoich nowych Audi. W ten sposób, sprzedaż wyraźnie przewyższyła wynik z tego samego miesiąca roku ubiegłego (o 14,5 procent). Do sukcesu przyczynił się zwłaszcza produkowany lokalnie i dostępny w Państwie Środka od kwietnia model Q3. Statystyka sprzedaży Audi pokazuje, że od stycznia do października w Chinach sprzedano 399 330 aut, co stanowi wzrost o 19,9 procent. W ubiegłym miesiącu, sprzedaż Audi po raz kolejny znacznie wzrosła również na innych ważnych, rozwijających się rynkach: w Indiach (o 17,9 procent, sprzedaż 1 002 aut), w Meksyku (o 10,7 procent, sprzedaż 903 samochodów) i w Korei Południowej (o 35,8 procent, sprzedaż 1 853 egzemplarzy). [TABLE=width: 99%] [TR] [TD]Sprzedaż Audi AG na poszczególnych rynkach [/TD] [TD]W październiku [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD]Łącznie [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [/TR] [TR] [TD] [/TD] [TD]2013 [/TD] [TD]2012 [/TD] [TD]Wzrost sprzedaży w stosunku do października 2012 r. [/TD] [TD]2013 [/TD] [TD]2012 [/TD] [TD]Wzrost sprzedaży w stosunku do 2012 r. [/TD] [/TR] [TR] [TD]Świat [/TD] [TD]137 200 [/TD] [TD]123 616 [/TD] [TD]+6,7% [/TD] [TD]1 312 700 [/TD] [TD]1 221 123 [/TD] [TD]+7,5% [/TD] [/TR] [TR] [TD]Europa [/TD] [TD]61 800 [/TD] [TD]60 967 [/TD] [TD]+1,3% [/TD] [TD]626 600 [/TD] [TD]635 065 [/TD] [TD]-1,3% [/TD] [/TR] [TR] [TD] - Niemcy [/TD] [TD]22 801 [/TD] [TD]23 450 [/TD] [TD]-2,8% [/TD] [TD]213 408 [/TD] [TD]222 227 [/TD] [TD]-4,0% [/TD] [/TR] [TR] [TD] - Wielka Brytania [/TD] [TD]10 417 [/TD] [TD]9 109 [/TD] [TD]+14,4% [/TD] [TD]125 554 [/TD] [TD]110 702 [/TD] [TD]+13,4% [/TD] [/TR] [TR] [TD] - Francja [/TD] [TD]4 949 [/TD] [TD]5 014 [/TD] [TD]-1,3% [/TD] [TD]48 272 [/TD] [TD]52 026 [/TD] [TD]-7,2% [/TD] [/TR] [TR] [TD] - Włochy [/TD] [TD]4 015 [/TD] [TD]3 903 [/TD] [TD]+2,9% [/TD] [TD]39 571 [/TD] [TD]42 804 [/TD] [TD]-7,6% [/TD] [/TR] [TR] [TD] - Hiszpania [/TD] [TD]2 587 [/TD] [TD]2 561 [/TD] [TD]+1,0% [/TD] [TD]31 147 [/TD] [TD]31 988 [/TD] [TD]-2,6% [/TD] [/TR] [TR] [TD] - Rosja [/TD] [TD]3 115 [/TD] [TD]2 946 [/TD] [TD]+5,7% [/TD] [TD]30 097 [/TD] [TD]28 388 [/TD] [TD]+6,0% [/TD] [/TR] [TR] [TD]USA [/TD] [TD]13 001 [/TD] [TD]11 708 [/TD] [TD]+11,0% [/TD] [TD]127 412 [/TD] [TD]112 402 [/TD] [TD]+13,4% [/TD] [/TR] [TR] [TD]Meksyk [/TD] [TD]903 [/TD] [TD]816 [/TD] [TD]+10,7% [/TD] [TD]9 386 [/TD] [TD]7 266 [/TD] [TD]+29,2% [/TD] [/TR] [TR] [TD]Daleki Wschód [/TD] [TD]48 100 [/TD] [TD]42 049 [/TD] [TD]+14,4% [/TD] [TD]470 700 [/TD] [TD]393 469 [/TD] [TD]+19,6% [/TD] [/TR] [TR] [TD] - Chiny (łącznie z Hongkongiem) [/TD] [TD]41 117 [/TD] [TD]35 899 [/TD] [TD]+14,5% [/TD] [TD]399 330 [/TD] [TD]332 959 [/TD] [TD]+19,9% [/TD] [/TR] [TR] [TD] - Indie [/TD] [TD]1 002 [/TD] [TD]850 [/TD] [TD]+17,9% [/TD] [TD]8 393 [/TD] [TD]7 267 [/TD] [TD]+15,5% [/TD] [/TR] [/TABLE] Źródło: Volkswagen Group Polska
  13. Honda Brio - kolejny budżetowy minivan Nie jest piękny, ale i tak wygląda lepiej od Datsuna
  14. Kolejny tryumf Audi e-tron quattro w Le Mans - Drugie z rzędu zwycięstwo Audi R18 e-tron quattro - Załoga Duval, Kristensen, McNish, tryumfatorami pełnego dramaturgii wyścigu - Śmiertelny wypadek w klasie GT kładzie się cieniem na zwycięstwo Audi Le Mans/Ingolstadt, 23 czerwca 2013 r. Po raz drugi z rzędu, Audi wygrywa 24-godzinny wyścig w Le Mans wystawiając wyścigową hybrydę z napędem quattro. Zapisuje tym samym kolejną piękną kartę w historii najsłynniejszego długodystansowego wyścigu świata. Zwycięstwo Audi zapewnili: Francuz Loc Duval, Duńczyk Tom Kristensen i Szkot Allan McNish. Zgodnie z oczekiwaniami, dwunaste już zwycięstwo w Le Mans, po trudnej i zażartej walce, zdobyło Audi. Po niezapowiadanej zmianie przepisów regulaminowych, wszystkie trzy Audi R18 e-tron quattro mogły pokonać na jednym baku średnio o dwa krążenia mniej niż główni konkurenci, czyli Toyota. Dodatkowe pit stopy kierowcy Audi musieli nadrabiać krótszym czasem przejazdu, i to niekiedy w ekstremalnych warunkach pogodowych. Podczas tegorocznego, dramatycznego wyścigu, tor co chwila tonął w strugach przelotnego deszczu. Skutkiem tego były liczne wypadki i jedenaście wyjazdów samochodu bezpieczeństwa. Żółte flagi powiewały nad torem przez łącznie ponad pięć godzin. W tym czasie usuwano i naprawiano szkody. Trzy Audi R18 e-tron quattro z elektrycznym napędem na przednią oś, należały do najszybszych i najefektywniejszych samochodów. Również zwycięstwo w konkursie Michelin Green X Challenge, obejmującym ekologicznie najczystsze, najszybsze i najefektywniejsze prototypy, powędrowało do Ingolstadt i Neckarsulm. „Dwunaste zwycięstwo czterech ringów w Le Mans zawdzięczamy zmysłowi naszych inżynierów do innowacji, absolutnemu zaangażowaniu całego zespołu oraz umiejętnościom i stalowym nerwom kierowców. Wszystkim im, w imieniu Audi, serdecznie gratuluję sukcesu“ – powiedział Rupert Stadler, prezes zarządu Audi AG, który jak zwykle podziwiał wyścig na żywo. „To kolejny duży sukces Audi. Swoją ogromną przewagę pokazał w nim napęd hybrydowy. Mieliśmy również okazję do wypróbowania innych, nowych rozwiązań technicznych, z których w przyszłości korzystać będą także nasi klienci.“ – dodał Rupert Stadler. Przykłady takich technicznych nowinek to nowatorska chłodnica i reflektory diodowe Matrix Beam, zapewniające optymalne doświetlenie zakrętów podczas jazdy nocą. Ich przewaga w Le Mans była szczególnie widoczna. „Wiedzieliśmy, że w tym roku, ze względy na zmiany w regulaminie będzie bardzo trudno o wygraną” wyjaśnia dr Wolfgang Ullrich, szef Audi-Motorsport. „Tak jak oczekiwaliśmy, bardzo groźnym przeciwnikiem okazała się Toyota, ale nasze Audi R18 e-tron quattro były klasą samą w sobie. Chciałbym przekazać moje podziękowania tym wszystkim, którzy przyczynili się do naszego sukcesu.“ Dwunaste zwycięstwo w Le Mans zdobyła dla Audi hybryda Audi R18 e-tron quattro z numerem startowym „2“, ruszająca do wyścigu z najlepszej pozycji startowej. Prowadzili ją na zmianę Loïc Duval, Tom Kristensen i Allan McNish. Dla Duvala, który pole position wywalczył sobie w środę, było to pierwsze zwycięstwo w tym klasycznym francuskim wyścigu długodystansowym. Allan McNish wygrał już po raz trzeci. Tom Kristensen, od 2005 roku jest niepokonany rekordzista wyścigu, tryumfował po raz dziewiąty. Ze zwycięskim Audi R18 e-tron quattro, w trakcie trwającego 24 godziny wyścigu nie było najmniejszych problemów technicznych. Trio Duval, Kristensen, McNish objęło prowadzenie w sobotę o godz. 21:43 i nie oddało go aż do tryumfalnego dojazdu do mety, w niedzielę o godz. 15.00. Trzej przyszli zwycięzcy szybko zdobyli decydującą przewagę jednego okrążenia nad konkurencyjną, sklasyfikowaną na drugim miejscu Toyotą. Przewagę tę zachowali do samego końca, mimo chwilowo chaotycznych warunków na torze zalewanym deszczem Dwie pozostałe załogi Audi miały pecha. Na krótko przed końcem siódmej godziny wyścigu, prawie równocześnie musiały nieplanowanie wjechać do boksów, choć do tego momentu, wraz z późniejszym zwycięskim Audi, znajdowały się w czołowej trójce. Hybryda Olivera Jarvisa, po stłuczce z wolniejszym samochodem, uszkodziła ogumienie. Wymiana zajęła prawie pełną rundę, skutkiem czego Jarvis ostatecznie stracił dwie rundy. W najbardziej emocjonującej fazie wyścigu zespołowi w składzie: debiutujący w Le Mans Brazylijczyk Lucas di Grassi, Hiszpan Marc Gené i Brytyjczyk Oliver Jarvis, udało się wyprzedzić Toyotę i w ten sposób zapewnić sobie trzecie miejsce na podium. Szwajcar Marcel Fässler, Niemiec André Lotterer i Francuz Benoît Tréluyer, przez konieczność wymiany alternatora stracili łącznie dwanaście rund, a tym samym pewne prowadzenie. Po fascynującej pogoni za czołówką, zwycięzcy z 2011 i 2012 roku zdołali przesunąć się z miejsca dwudziestego czwartego na piąte. Cieniem na jubileuszu dziewięćdziesięciolecia 24-godzinnego wyścigu w Le Mans położył się śmiertelny incydent, do jakiego doszło w klasie GT krótko po rozpoczęciu imprezy. „Ten straszny wypadek przyćmił radość z kolejnego zwycięstwa Audi w Le Mans. Podczas wyścigu cały nasz zespół i wszyscy kierowcy mieli ekstremalnie napięte nerwy i nie mogli pozwolić sobie na błędy“ – podsumował dr Wolfgang Ullrich. „Bardzo dotknęła nas wiadomość o śmierci Allana Simonsena. W swojej karierze startował on także za sterami Audi R8 LMS. Składamy wyrazy współczucia całej jego rodzinie, wszystkim przyjaciołom, a także zespołowi Aston Martin. To zdarzenie pokazuje, że nie wolno nam ustawać w podejmowaniu wszelkich możliwych wysiłków na rzecz poprawy bezpieczeństwa w sporcie motorowym. To pierwszy śmiertelny wypadek jakiego byliśmy świadkiem w ciągu całej piętnastoletniej historii startów Audi w Le Mans. Mam nadzieję, że pozostanie ostatnim.“ Źródło: Volkswagen Group Polska
  15. więcej -> Mazda MX-5 pobiła kolejny rekord świata, park samochodowy w Polsce, ranking sprzedaży motocykli, CEP | www.samar.pl źródło: IBRM Samar
  16. więcej -> Bohemia Motors to kolejny zupełnie nowy salon Skody, ranking sprzedaży motocykli, centrum badań rynku, ranking sprzedaży aut | www.samar.pl źródło: IBRM Samar
  17. Porsche Panamera x 100 000 - kolejny rekord marki Zobaczymy z czym jeszcze zaryzykuje Porsche - może jakieś tanie auto sportowe mniejsze od Boxstera?
  18. Toyota Vios - kolejny, budżetowy sedan Jak na "budżetówkę", nie wygląda źle
  19. Nowa Skoda Octavia RS - kolejny przeciek? Jeśli nawet nie będzie wyglądać dokładnie tak, jak na zdjęciu, to na pewno niespodzianek stylistycznych od Skody nie będzie
  20. więcej -> Kolejny Sancity we Włoszech, CEPIK, park samochodowy w Polsce, testy samochodów osobowych | www.samar.pl źródło: IBRM Samar
  21. Nie. Jest to projekt tak idealny, że aż mnie skręca z żalu, że ja nigdy zapewne takiego nie będę miał. Porno na czterech kołach, normalnie bym się nawet podjarał tą Toyotką co jest też w linku, ale przy tym to jest po prostu nic. WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOW More: THE 1000HP 4-ROTOR, TURBO, NITROUS, LEXUS GS300 - Speedhunters
  22. Kolejny udany wyścig w Dubaju Za nami ósma edycja wyścigu Dunlop 24H DUBAI Warszawa, 16 stycznia 2013 r. – Ósma edycja 24-godzinnego wyścigu Dunlop w Dubaju, pierwszego międzynarodowego wyścigu na wytrzymałość dla samochodów klasy GT, Touring i 24H Special, okazała się wielkim sukcesem. Podczas trwającego całą dobę wyścigu doszło aż do 29 zmian prowadzenia, zaś stawka 81 pojazdów miała aż dziewięciu liderów. „Za nami kolejny znakomity wyścig i fantastyczne wydarzenie motoryzacyjne. Tak wiele różnych samochodów na prowadzeniu, w tym aut klasy amatorskiej, świadczy o tym, że dobrze opracowaliśmy zasady wyścigu. Ponadto obecność na podium modeli Mercedes-Benz SLS AMG, Ferrari 458 Italia i Aston Martin Vantage GT3, a także takich aut, jak: Porsche 997 GT3 R, Lamborghini Gallardo LP600+ i McLaren MP4 -12C w pierwszej dziesiątce, jest kwintesencją piękna motorsportu” – powiedział Gerrie Willems, reprezentujący holenderską agencję CREVENTIC, która zorganizowała i promowała 24-godzinny wyścig Dunlopa w Dubaju we współpracy z DNRT (Holenderski Narodowy Zespół Wyścigowy) i DAMC (Dubajski Klub Autodromowy). Zgodnie z najlepszą tradycją wyścigów na wytrzymałość, 24-godzinny wyścig Dunlopa w Dubaju to nie tylko imponujące maszyny klasy GT3. Wyścigi w innych klasach były równie emocjonujące i kończyły się zażartą walką nawet do samej linii mety. „Prawdziwy duch wyścigu Dunlop 24H Dubaj to właśnie zestawienie pojazdów amatorów i profesjonalistów. Auta kompaktowe, jak Renault Clio, MINI czy Citroën C2, są równie mile widziane na torze w Dubaju, jak mocne samochody sportowe. Zespoły pomagały sobie wzajemnie dotrzeć do mety, a atmosfera w boksach i na padoku była znakomita. To doskonały przykład filozofii wyścigów promowanej przez DNRT i popularyzowanej na świecie przez CREVENTIC” – powiedział G. Willems. „Wyścig 24-godzinny Dunlopa w Dubaju to wyścig z duszą” – powiedział Dr Mohammed Bin Sulayem, wiceprezes FIA i szef organizacji sportów samochodowych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ACTUAE, która miała duży udział w sukcesie przedsięwzięcia, podobnie jak jej holenderski odpowiednik KNAF. Zmagania sportowe w Dubaju cieszyły się szerokim zainteresowaniem mediów – transmisje w programie Motors TV i wielu innych kanałach trwały łącznie ponad 16 godzin. Wyścig obserwowało ponad stu dziennikarzy prasowych i internetowych z całego świata. Szerokie audytorium z uwagą śledziło również komentarz zespołu ekspertów z Radio Show Limited, dobrze znanych z Radio Le Mans. Popularnymi źródłami informacji o imprezie były również Twitter (@24HSERIES) i Facebook (24H Series), a temat znalazł się nawet wśród trendów na Twitterze. Podobnie jak w ubiegłych latach, także i podczas tegorocznej edycji trwała zbiórka pieniędzy na rzecz Holenderskiej Fundacji Walki z Rakiem (KWF) – organizacji dobroczynnej wspieranej przez wielu kierowców startujących w wyścigu. Kolejny, dziewiąty wyścig serii Dunlop 24H DUBAI, odbędzie się od 9 do 11 stycznia 2014 roku. Dunlop, marka należąca do The Goodyear Tire & Rubber Company, jest jednym z wiodących w świecie producentów opon klasy high performance, odnoszącym ogromne sukcesy w dziedzinie sportów motorowych. Bogate doświadczenie firmy w dziedzinie wyścigów opiera się na ciągłym rozwoju innowacyjnych technologii projektowania i produkcji opon do codziennej jazdy. Idąc w ślad za nieustającym pragnieniem podnoszenia przyjemności z jazdy, Dunlop oferuje wszystkim typom motocyklistów i kierowców dynamikę oraz wytrzymałość, jakie daje się uzyskać tylko z najnowszych technologii oponiarskich. Źródło: Goodyear Dunlop Tires Polska
  23. więcej -> Kolejny flagowy salon Citroena otwarty w Chinach | www.samar.pl źródłO: IBRM Samar
  24. więcej -> Qoros GQ3 - kolejny Chińczyk w Europie | www.samar.pl źródło: IBRM Samar
  25. Rekordowo liczna parada pojazdów elektrycznych z udziałem Nissanów LEAF 225 Nissanów LEAF jednocześnie na brytyjskim torze Silverstone Uhonorowany wieloma nagrodami Nissan LEAF już drugi raz w 2012 roku został wpisany do księgi rekordów. Konwój 225 tych samochodów okrążył tor wyścigowy Silverstone bijąc Światowy Rekord Guinnesa w kategorii„największa parada pojazdów elektrycznych". Poprzedni rekord w tej kategorii ustanowiła firma Chrysler w USA, która zorganizowała paradę liczącą 218 pojazdów. W sobotę 24 listopada na słynny tor Formuły 1 przyjechali właściciele Nissanów LEAF z całego Zjednoczonego Królestwa, w tym z tak odległych miast, jak Aberdeen czy Belfast. Spotkanie zorganizował Nissan, aby umożliwić właścicielom najlepiej sprzedającego się samochodu elektrycznego na świecie wymianę doświadczeń oraz informacji na temat sposobu użytkowania pojazdów. Uczestnicy parady, wśród których były tak popularne osoby, jak aktor i prezenter Robert Llewellyn oraz prezenter brytyjskiej telewizji Dallas Campbell, okrążyli tor pokonując trasę nieco ponad dwóch mil pod czujnym okiem jurorów Guinnessa. Paul Willcox, Starszy Wiceprezes w europejskim oddziale Nissana, powiedział: „Widok tylu Nissanów LEAF na torze w tym samym czasie był imponujący, tym bardziej, że wielu kierowców przybyło naprawdę z daleka. Cieszymy się, że wspólnie z naszymi klientami udało nam się pobić rekord Guinnessa". W 2012 roku Nissan LEAF już raz trafił do księgi rekordów - jako najszybszy samochód w wyścigu na jedną milę na wstecznym biegu. Rekord został ustanowiony w czerwcu na Festiwalu Szybkości w Goodwood przez kaskadera Terry'ego Granta. źródło: NISSAN
×