Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'debiut' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Motoryzacja forum
    • Ogólnie o samochodach
    • Nasze pojazdy
    • Zakup samochodu - jakie auto kupić?
    • Ubezpieczenie OC, AC, NNW, Assistance
    • Testy samochodów
    • Niusy motoryzacyjne
    • Tuning
    • Własny biznes
    • Prawo w motoryzacji
    • Bezpieczeństwo na drodze
    • Forum 4x4, Terenowe, Off-road, Pick up
    • Samochody zabytkowe
    • Forum Caravaning
    • Sprzęt elektroniczny i soft
  • Problemy techniczne
    • Alufelgi, felgi i opony
    • Silnik, układ napędowy, chłodzenia i paliwowy
    • Podwozie, zawieszenie, układ kierowniczy i hamulcowy
    • Wnętrze samochodu, wentylacja, klimatyzacja
    • Elektryka i elektronika samochodowa
    • Diagnostyka samochodowa
    • Zrób to sam
    • Instalacje gazowe, LPG, CNG
    • Nadwozie, karoseria, oświetlenie, lakier
    • Inne problemy techniczne
  • Auto Forum
    • Forum Alfa Romeo
    • Forum Audi
    • Forum BMW
    • Forum Citroën
    • Forum Chevrolet i Daewoo
    • Forum Chrysler, Dodge i Plymouth
    • Forum Dacia
    • Forum Fiat
    • Forum Ford
    • Forum Honda
    • Forum Hyundai
    • Forum Jaguar
    • Forum Jeep
    • Forum Kia
    • Forum Lancia
    • Forum Land Rover i Range Rover
    • Forum Lexus
    • Forum Mazda
    • Forum Mercedes
    • Forum MINI
    • Forum Mitsubishi
    • Forum Nissan
    • Forum Opel
    • Forum Peugeot
    • Forum Porsche
    • Forum Renault
    • Forum Rover
    • Forum SAAB
    • Forum Seat
    • Forum Skoda
    • Forum SMART
    • Forum Subaru
    • Forum Suzuki
    • Forum Toyota
    • Forum Volkswagen
    • Forum Volvo
    • Exotic Cars
  • Skutery, motory, motocykle i inne jednoślady
    • Forum Jednoślady: motocykle, skutery, rowery
  • Sporty motorowe
    • Sporty motorowe
  • Pojazdy użytkowe
    • Forum Pojazdów Użytkowych
  • Virtual Tuning i Manga Cars
    • Forum Virtual Tuning - VT
    • Forum Manga Cars - Pixel Cars
  • Modelarstwo Samochodowe
    • Forum Modelarstwa Samochodowego
  • Rysowane Samochody
    • Ogólnie o rysowaniu
    • Stock
    • Tun
    • RS Concept
    • Zawody
  • Inne
    • Konkursy na forum
    • Przywitaj się :)
    • Hydepark
    • Fotografia
    • Auto Filmy: filmy motoryzacyjne
    • Auto tapety, gry i wygaszacze motoryzacyjne
    • Zloty, imprezy, targi motoryzacyjne
    • Sprawy organizacyjne
  • Ogłoszenia motoryzacyjne
    • Giełda samochodowa
    • Giełda części
    • Usługi motoryzacyjne
    • Praca w motoryzacji
    • Pozostałe motoryzacyjne
    • Ogłoszenia drobne

Blogi

Brak wyników

Brak wyników


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Profil Facebook


Profil Twitter


Strona internetowa


GG


Skype


Mój samochód


Lokalizacja


Prawko od


Zainteresowania


Profesja


Kilka słów o mnie

Znaleziono 49 wyników

  1. Światowy debiut Transportera szóstej generacji Zdjęcia: VW Transporter fot. VW Group - Zdjęcia, Tapety, Fotki, Samochody - Większy komfort – elektrycznie regulowany fotel kierowcy i elektrycznie podnoszona pokrywa bagażnika - Nowe silniki TDI i TSI – mniejsze zużycie paliwa, seryjny system start-stop - Systemy asystujące kierowcy – większe bezpieczeństwo np. dzięki systemom Front Assist i ACC - Liczne wersje nadwoziowe – furgon, kombi, wersja z zabudową skrzyniową, Multivan i Caravelle Poznań, 16 kwietnia 2015 r. – Na całym świecie w ciągu 13 lat sprzedano prawie dwa miliony egzemplarzy modelu T5. Od chwili rozpoczęcia produkcji pierwszej generacji Modelu T, przed 65 laty, nabywców znalazło 12 milionów aut tej serii. Nowy Transporter ma wszelkie predyspozycje, aby kontynuować sukces poprzedników. Tak jak dotychczas, modele serii T są dostępne w trzech zasadniczych wersjach – jako samochody użytkowe (furgon, model z zabudową skrzyniową, z podwójną kabiną oraz jako kombi), jako przestronne osobowe limuzyny do użytku służbowego oraz prywatnego (Multivan i Caravelle) oraz jako samochód rekreacyjny (California). Modele te można dopasować do konkretnych potrzeb, wybierając jedną z dwóch wersji różniących się rozstawem osi lub jedną z trzech o różnej wysokości nadwozia. Jeśli dodać do tego bogaty wybór silników, okaże się, że auto jest dostępne w ponad 500 odmianach. Model nowej generacji można rozpoznać przede wszystkim po całkowicie zmienionej przedniej partii nadwozia. Przód auta wyróżnia się prostotą stylu, a jednocześnie sprawia, że Transporter wydaje się masywny. W oczy rzucają się też niżej osadzone lusterka zewnętrzne i umieszczone w przetłoczeniu karoserii, a przez to nadające dynamicznego wyrazu, boczne kierunkowskazy. Poza tym, urody autu widzianemu z boku dodają obręcze kół dostępne w licznych, nowych wzorach. Tak jak w poprzednich modelach, tak i w nowym Modelu T o funkcjonalności wnętrza świadczą liczne półki i schowki oraz bardzo dobra widoczność z wnętrza kabiny. Zależnie od modelu, można zamówić (jako wyposażenie dodatkowe) elektrycznie regulowane fotele kierowcy i pasażera zasiadającego z przodu. Liczba schowków i półek zależy od modelu i liczby foteli we wnętrzu auta. Przewidziano dwa rodzaje tablicy rozdzielczej – z otwartymi lub z zamykanymi schowkami oraz z dwoma rodzajami środkowej konsoli. Silniki. W ofercie znajduje się łącznie sześć silników – cztery nowe TDI i dwa TSI. Zależnie od mocy współpracują z 5- lub z 6-biegowymi przekładniami mechanicznymi albo z 7-biegową DSG. Ponadto, wiele wersji Modelu T – niezależnie od rodzaju skrzyni biegów – można wyposażyć w napęd na cztery koła 4MOTION. Na rynkach, na których obowiązuje norma Euro 6, Transporter będzie oferowany z zupełnie nowymi silnikami TDI, które opracowano specjalnie pod kątem wyjątkowo surowych wymogów stawianych samochodom użytkowym. Trwałość i niezawodność to ich podstawowe cechy. Montowany poprzecznie do osi pojazdu i nachylony ku przodowi o 8 stopni silnik TDI (1968 cm3) jest dostępny w wersjach o mocy 62 kW/84 KM, 75 kW/102 KM, 110 kW/150 KM oraz 150 kW/204 KM. Czterocylindrowa, benzynowa jednostka napędowa także ma pojemność 2,0 l i osiąga moc 110 kW/150 KM bądź 150 kW/204 KM. Maksymalny moment obrotowy jest dostępny od 1500 obr./min. i ma wartość 280 lub 350 Nm. Tak jak silniki TDI, również TSI są wyposażane w system start-stop. Systemy asystujące kierowcy i systemy bezpieczeństwa. Opcjonalny w Transporterze i seryjny w Multivanie Business system Front Assist obserwujący otoczenie wokół auta pozwala, dzięki radarowi, rozpoznać kiedy samochód za bardzo zbliżył się do pojazdu jadącego z przodu oraz skrócić drogę hamowania. W razie niebezpieczeństwa Front Assist ostrzega kierowcę sygnałami – wizualnym i dźwiękowym, ponadto powoduje lekkie przyhamowanie auta. Z kolei automatyczny system regulacji odstępu (ACC) przy pomocy czujnika mierzy odległość od poprzedzającego pojazdu i różnicę w prędkości samochodów. Kierowca sam wyznacza „czasowy odstęp” między autami oraz prędkość samochodu korzystając z przycisków na wielofunkcyjnej kierownicy. Czujnik stale monitoruje (w obrębie swojego zasięgu) przestrzeń przed samochodem. W autach z przekładnią DSG system ACC powoduje przyhamowanie auta, np. podczas jazdy w kolumnie albo w korku, doprowadzając także do całkowitego zatrzymania pojazdu. Zależnie od sytuacji, ACC – po upływie zaprogramowanego czasu – ponownie rozpędza auto. Elementem systemów Front Assist oraz ACC jest funkcja City, czyli awaryjnego hamowania w mieście. Działa ona przy prędkościach do 30 km/h. Gdy kierowca przeoczy przeszkodę na drodze, system spowoduje automatyczne hamowanie i zmniejszenie siły uderzenia. 22% wypadków, w których obrażenia odnoszą ludzie to kolizje z kilkoma przeszkodami. Aby zmniejszyć ryzyko tego typu zdarzeń, Transportera wyposażono seryjnie w system automatycznego hamowania po kolizji. Liczne wersje nadwoziowe – furgon, kombi, wersja z zabudową skrzyniową, Multivan i Caravelle. Powierzchnia ładunkowa Transportera furgona w wersji podstawowej wynosi 4,3 m2, a jego pojemność sięga 5,8 m3. W odmianie z dachem wyższym o 27,6 cm zwiększa się ona do 6,7 m3. Furgona można też zamówić z rozstawem osi zwiększonym o 40 cm – auto ma wtedy długość 5,29 m, a powierzchnia przedziału ładunkowego wynosi 5,0 m2. W wersji z dachem na standardowej wysokości daje to pojemność ładunkową 6,7 m3, a w furgonie z dachem podwyższonym – 7,8 m3. Istnieje także wersja auta z dachem podniesionym jeszcze wyżej – taki Transporter jest dostępny wyłącznie z większym rozstawem osi i ma przedział ładunkowy o pojemności 9,3 m3. Tak jak furgona, również kombi można zamówić w różnych wersjach nadwoziowych. W pełni przeszklone auto, niezależnie od rodzaju wyposażenia, można wybrać w wersjach z różną liczbą foteli, aż do 9 włącznie. Zależnie od rozstawu osi maksymalną liczbę foteli można, stosownie do życzenia klienta, umieścić w trzech lub w czterech rzędach. Doka Plus to specjalna wersja Transportera kombi. Jest to model pośredni między wersją użytkową, a komfortowym pojazdem osobowym dla sześciu podróżnych. Obok licznych odmian kombi i furgona dostępne są też wersje z otwartą skrzynią oraz podwozia z kabiną. W zależności od rozstawu osi auta, kabina może być pojedyncza lub podwójna. Multivan jak zawsze zaskakuje niezwykle przestronnym wnętrzem. W drugim rzędzie, zależnie od wersji wyposażenia, mogą się znajdować jeden lub dwa obrotowe fotele. Są one umocowane do podłogi na szynach, po których (dzięki rolkom) da się je lekko przesuwać. Fotele i kanapę można wymontować z auta, by powiększyć przedział ładunkowy. Kanapa z funkcją umożliwiającą przyjęcie pozycji leżącej, także spoczywa na rolkach poruszających się po szynach; można ją zakotwiczyć w dowolnym miejscu we wnętrzu auta. Dzięki możliwości składania i przesuwania foteli wnętrze pojazdu można kształtować na różne sposoby i mieć np. bagażnik jak w aucie osobowym, albo przedział ładunkowy wielki jak w samochodzie dostawczym. Zamykanie i otwieranie drzwi bagażnika jest bardzo łatwe. Funkcja automatycznego domykania pokrywy pozwala zamknąć bagażnik nie używając siły, a przy tym cicho. Jeszcze wygodniejsza w obsłudze jest elektrycznie sterowana pokrywa. Można ją otworzyć korzystając z uchwytu, zamknąć pociągając za rączkę albo obie te czynności wykonać naciskając przycisk w kluczyku. Liczbę foteli we wnętrzu Caravelle również można dostosować do chwilowych potrzeb transportowych. Wszystkie siedzenia da się wymontować z auta bez używania narzędzi. Zależnie od tego, jaki rozstaw osi ma dany model, na pokładzie może być do czterech rzędów siedzeń. W każdym z trzech tylnych rzędów może znajdować się trzymiejscowa składana kanapa. Poza tym, zarówno oparcie kanapy, jak i oparcia pojedynczych foteli składają się na płasko z siedziskiem. To samo dotyczy oparcia opcjonalnej kanapy pasażera siedzącego obok kierowcy. Volkswagen Group Polska
  2. Debiut samochodu pokazowego Fiat 500X Black Tie Salon Samochodowy w Genewie został wybrany przez Fiata, jako miejsce do zaprezentowania samochodu pokazowego, stworzonego wspólnie przez Fiata i Garage Italia Customs, jako nowy projekt indywidualizacji, którego pomysłodawcą jest Lapo Elkann. Na Salonie Samochodowym w Genewie debiutuje Fiat 500X „Black Tie", niezwykły samochód pokazowy, powstały na bazie nowego crossovera Fiata, który zgłębia nowe pokłady 500-ki, gdzie połączenie kwintesencji włoskiego stylu i uroku tworzy samochód komfortowy i mocny, będący w stałym „kontakcie ze światem”. To właśnie strona X piękna, to właśnie „duch” Fiata 500X.Samochód został zindywidualizowany przez ekspertów z Garage Italia Customs, nowego projektu Lapo Elkanna, dedykowanego miłośnikom samochodów, którzy pragną mieć na własność produkt wyjątkowy i niepowtarzalny. Wszystkich biorących udział w tym projekcie, pochodzących z różnych środowisk twórczych, można określić mianem rzemieślników motoryzacyjnych, którzy wszystkie swoje zabiegi wykonują tylko i wyłącznie ręcznie. U podstaw stworzenia samochodu pokazowego była chęć zaproponowania nieograniczonej ilości rozwiązań stylistycznych i stworzenia produktów „szytych na miarę”, które pozwoliłoby w pełni oddać życzenia oraz osobowość Klienta.Nadwozie Fiata 500X „Black Tie" wykonane jest nowatorską techniką „wrap-paint", która łączy chromowaną powłokę z tradycyjnym lakierem. W efekcie powstaje niezwykle elegancki efekt jodełki, wzbogacony o belki bazowe na dachu i lakierowane klamki wykonane z litego drewna.Ta ekskluzywna obróbka nie ogranicza się tylko do nadwozia, ale jest odwzorowana również wewnątrz w niepowtarzalnych detalach, takim jak podsufitka i górna część słupków wykonanych z czarnego dżinsu, bez przeszyć. Daszki przeciwsłoneczne wykonane są z kaszmiru ze skórzanymi, czarnymi lamówkami, natomiast klamki i lampy sufitowe polakierowano odpowiednio w kolorze matowej czerni. Z czarnej alcantary z ciemnymi przeszyciami wykonane są natomiast dolne części słupków, listwy progowe oraz maty antypoślizgowe w wejściu drzwi przednich i tylnych.Zewnętrzne poszycie tapicerki foteli wykonano z dżinsu, natomiast siedziska z kaszmiru,w angielskim stylu, z lamówką z czarnej skóry i ściegami w kolorze „lodu”. Wzór kaszmiru na fotelach samochodu tworzy efekt jodełki, występujący już na nadwoziu, pojawiając się tym razem wewnątrz, co pozwala wszędzie zachować jednolity styl. Cała deska rozdzielcza, panele oraz tunel środkowy pokryte są czarną alcantarą, natomiast wstawki na panelu pokryte są w połowie kaszmirem, a w połowie dżinsem z kontrastowym ściegiem w kolorze „lodu”. Wewnętrzne listwy drzwi przednich, konsola centralna, niektóre elementy deski rozdzielczej oraz cały panel pokrywy bagażnika zostały wykonane z litego drewna, przenosząc ten sam motyw prezentowany na nadwoziu samochodu. Źródło: Fiat Auto Poland
  3. Alfa Romeo 4C - debiut samochodu bezpieczeństwa FIA WTCC 2014 w Maroku. · 12 i 13 kwietnia, na torze Moulay El Hassan w Marrakeszu, odbędą się pierwsze zawody cyklu FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej) World Touring Car Championship 2014 (Wyścigowe Mistrzostwa Świata Samochodów Turystycznych). · Debiut supersamochodu Alfa Romeo 4C, pełniącego rolę samochodu bezpieczeństwa w sezonie 2014, za kierownicą którego zasiądzie Bruno Correia - oficjalny kierowca samochodu bezpieczeństwa WTCC od roku 2009. W dniach 12 i 13 kwietnia, na torze Moulay El Hassan w Marrakeszu odbędą się pierwsze zawody cyklu FIA World Touring Car Championship 2014 (Wyścigowe Mistrzostwa Świata Samochodów Turystycznych), w których uczestniczą seryjnie produkowane sedany. W tym sezonie debiutuje również nowa Alfa Romeo 4C, która została ogłoszona oficjalnym samochodem bezpieczeństwa WTCC 2014 przez Eurosport Events, oddział Grupy Eurosport, który organizuje międzynarodowe imprezy i który od 2005 roku organizuje i promuje WTCC z ramienia Fédération Internationale de l'Automobile (FIA). Za kierownicą Alfy zasiądzie Portugalczyk Bruno Correia - od 2009 roku oficjalny kierowca samochodu bezpieczeństwa WTCC - który założy nowy kombinezon z logo Alfa Romeo. Samochód bezpieczeństwa to jeden z podstawowych elementów zapewniający bezpieczeństwo na torach podczas wszystkich wyścigów samochodowych. Ten specjalny samochód jest gotowy do interwencji w każdym momencie - w razie wypadków czy w niesprzyjających warunkach pogodowych - w zależności od decyzji dyrektora wyścigów. W sezonie sportowym 2014 to zadanie zostało powierzone Alfie Romeo 4C, wielokrotnie nagradzanemu samochodowi coupé, wyróżniającemu się specjalną „szatą” samochodu bezpieczeństwa WTCC 2014. Kilka tygodni temu, na torze Ricardo Tormo Valencia w Hiszpanii, odbył się ostatni etap testów dla zespołów biorących udział w WTCC 2014. Była to okazja dla kierowcy z Algarve do przetestowania na torze nowego samochodu bezpieczeństwa. To doświadczenie skomentował tymi słowami: „4C posiada naprawdę sportowy charakter, który oddaje ducha i jest częścią tradycji Alfy Romeo. To samochód niezwykle szybki, który doskonale się prowadzi dzięki nadwoziu z włókna węglowego, który nadaje Alfie 4C bardzo dużej lekkości. Dźwięk silnika jest absolutnie fantastyczny, a wygląd poruszający! To będzie prawdziwa przyjemność móc ją prowadzić przez cały sezon”. Kwintesencja sportowego charakteru Alfy Romeo i nowoczesna ikona marki, Alfa Romeo 4C będzie spełniać zadanie samochodu bezpieczeństwa we wszystkich 24 wyścigach WTCC 2014, które będą transmitowane na żywo w kanałach Eurosport i Eurosport 2. Ostatni wyścig sezonu 2014 został tradycyjnie zaplanowany na torze Guia w Makao na 16 listopada. Kierowca Bruno Correia z pewnością potrafi wydobyć wszystko, co najlepsze z tego fascynującego, dwuosobowego supersamochodu z napędem na tylne koła i silnikiem umieszczonym centralnie. Zresztą, Alfa Romeo 4C to z prawdziwego zdarzenia „driving machine”, która bez żadnych kompromisów na torze daje z siebie wszystko. Na torze, na którym szybkość, krótsza droga hamowania oraz przyspieszenie poprzeczne są niezbędne do uzyskania pierwszorzędnych czasów przejazdu, a Alfa 4C może zaoferować przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,5 sekundy, prędkość maksymalną 258 km/h oraz szczytowe wartości opóźnienia rzędu 1,2 g oraz przyśpieszenia bocznego powyżej 1,1 g. Wszystko to uzyskuje się dzięki zrównoważonemu rozłożeniu masy 40% na oś przednią, 60% na tylną oraz stosunkowi masy do mocy poniżej 4 kg/KM - całkowita masa samochodu wynosi zaledwie 895 kg, na którą składają się w głównej mierze aluminium, stal, kompozyt SMC oraz włókno węglowe. Doskonałe osiągi uzyskiwane są również dzięki połączeniu nowego benzynowego silnika 1750 cm3 turbo o mocy 240 KM ze skrzynią biegów najnowszej generacji, z podwójnym sprzęgłem Alfa TCT i nowoczesnym selektorem Alfa D.N.A., wzbogaconym o nowy tryb „Race." Czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1750 cm3 z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem o ciśnieniu 200 bar oraz korpusem silnika wykonanym z aluminium uzyskuje doskonałe osiągi: wartości momentu obrotowego i mocy plasują go u szczytu swojej kategorii, dzięki wartościom odpowiednio ponad 200Nm/l oraz 137KM/l; natomiast maksymalna moc wynosi 240 KM (176 kW) przy 6000 obrotów. Źródło: Fiat Auto Poland
  4. Bentley zapowiada swojego SUV-a - debiut w 2016 roku Oby był tylko ładniejszy od prototypu
  5. Nowy Datsun tylko dla Rosji - debiut 4 kwietnia Już wiemy, jakie auto będziemy podziwiać na licznych filmikach z Rosji
  6. Dynamiczny samochód koncepcyjny wskazuje przyszły kierunek rozwoju marki. Genewska premiera czystego silnika Diesla SKYACTIV-D o małej pojemności skokowej. Podczas 84. Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Genewie Mazda zaprezentuje mały samochód koncepcyjny, Mazdę HAZUMI oraz nowy silnik Diesla SKYACTIV-D o pojemności 1,5 l. Nazwa HAZUMI, która w języku japońskim oznacza „sus” lub „skok”, doskonale pasuje do niewielkiego samochodu, który wręcz tryska energią. Zbudowany zgodnie z zasadami projektowymi Mazdy, model HAZUMI oddaje charakter następnej generacji małego modelu marki.Na genewskiej wystawie Mazda zaprezentuje także SKYACTIV-D 1,5 – innowacyjny czysty silnik Diesla o małej pojemności skokowej. Jeden z eksponatów Mazdy posłuży upamiętnieniu 25. rocznicy rozpoczęcia produkcji kultowej Mazdy MX-5, najlepiej sprzedającego się roadstera wszechczasów. Wystawa będzie otwarta dla zwiedzających od 6 do 16 marca; dni prasowe zaplanowano na 4 i 5 marca. Mazda organizuje konferencję prasową, która odbędzie się w hali nr 5 we wtorek (4 marca), w godzinach 14:00–14:15 czasu środkowoeuropejskiego. Ekspozycja Mazdy: [TABLE=width: 630, align: left] <tbody>[TR] [TD]Modele główne [/TD] [TD]Mazda HAZUMI (światowa premiera) Mazda MX-5 (poprzednie wersje, tylko dni prasowe) [/TD] [/TR] [TR] [TD]Obecna gama [/TD] [TD]Mazda3, Mazda6, Mazda CX-5, Mazda5, Mazda2, Mazda MX-5 (bieżące wersje) [/TD] [/TR] [TR] [TD]Osiągnięcia technologiczne [/TD] [TD]Czysty silnik Diesla SKYACTIV-D 1.5 (światowa premiera) Silnik benzynowy SKYACTIV-G 2.0 Czysty silnik Diesla SKYACTIV-D 2 źródło Mazda Motor Poland [/TD] [/TR] </tbody>[/TABLE]
  7. więcej -> Debiut Opla Astra 1.6 CDTI | www.samar.pl źródło: IBRM Samar
  8. Qoros 3 hatchback na kolejnych zdjciach. Debiut ju w marcu Golf-style, ale w klasie kompaktów to chyba plus
  9. Imponujący debiut Martina Kaczmarskiego na Dakarze! W połowie najtrudniejszego rajdu świata młody kierowca Lotto Team jest w ścisłej czołówce rywalizacji, na 16 pozycji w klasyfikacji generalnej! Po sześciu dniach walki na karkołomnych argentyńskich odcinkach specjalnych, w ekstremalnych warunkach, rekordowych upałach i na kilkutysięcznych wysokościach, w grze pozostało mniej uczestników niż ukończyło Dakar w roku ubiegłym. W czwartek jeden z motocyklistów zmarł na trasie jednego z odcinków. To wszystko świadczy wyłącznie o tym, przed jak trudną edycją Dakaru zawodnicy stanęli w tym roku! Tym bardziej cieszy fakt, że debiutujący Martin Kaczmarski radzi sobie wręcz imponująco i ma szansę na tytuł najlepszego debiutanta rajdu! Martin Kaczmarski, uczestnik programu „Mistrz i Uczeń LOTTO Team” pod czujnym okiem Krzysztofa Hołowczyca przygotowywał się do tej rywalizacji od przeszło roku. Już w ubiegłorocznym Dakarze brał udział jako obserwator, przyglądał się z bliska, jak wyglądają zmagania zawodników w najsłynniejszym i najtrudniejszym wyzwaniu motor sportu. Następnie cały sezon podporządkował przygotowaniom, wystartował we wszystkich rajdach Pucharu Świata FIA Cross Country. Początkowo Toyotą Hilux, a następnie Mini All4 Racing, prawdopodobnie najlepszą terenówką świata z niemieckiej stajni X-RAID. Zaproszenie do najlepszego teamu na świecie było możliwe wyłącznie dzięki sukcesom, które 23-letni Martin zaczął osiągać w tak młodym wieku. – Dwa tygodnie w samochodzie to piekło, słynne piekło Dakaru – mówił Martin przed wylotem do Ameryki Południowej. – Wiem, że jestem dobrze przygotowany. Dużo pracy włożyłem w przygotowanie fizyczne i psychiczne. Bo Dakar to nie tylko walka z samochodem, to jest walka także z samym sobą. Starzy Dakarowi wyjadacze twierdzą, że docierając na metę tego rajdu jest się innym człowiekiem. I bardzo jestem ciekawy, kim będzie ten facet, którym będę po powrocie – zastanawiał się kierowca. Do tej pory Martin radzi sobie świetnie. Mimo, że czwartego dnia narzekał na spadek formy, pokonał dwa najtrudniejsze odcinki tegorocznego rajdu, a szóstego dnia pojechał rewelacyjnie i zakończył odcinek na 11 pozycji. Z uznaniem patrzą na Martina zawodnicy światowej czołówki, a wśród nich także Krzysztof Holowczyc, który zna przecież możliwości Martina najlepiej ze wszystkich. - Jestem dumny z mojego ucznia Martina, który jedzie bardzo rozsądnie, szybko i pewnie. Jego dzisiejszy wynik nawet mnie wprawił w osłupienie. 12. miejsce w takiej stawce to nieprawdopodobny wynik jak na debiutującego w Dakarze 23 –latka! – pisał na swoim Facebooku popularny Hołek po trzecim etapie Dakaru. Za młodym kierowcą już niemal 30 godzin morderczej jazdy podczas odcinków specjalnych Dakaru. Martin Kaczmarski regularnie dociera na metę w pierwszej dwudziestce. Rozpoczął dobrze, pierwszego dnia zajął 22 miejsce, na 151 startujących samochodów. Kolejny dzień, uchodzący za najszybszy w tegorocznym Dakarze, to 18. pozycja. Tego dnia Martin miał szansę pokazać swoje zachowanie fair play, 40 km przed metą wyciągał z opresji zakopanego w piachu Adama Małysza. Trzeci dzień należał do zawodników Lotto Team. Martin Kaczmarski był 12! Kolejny dzień przyniósł kryzys i niezasłużoną karę, która okazała się błędem systemu. 657 km ostrej jazdy Martin pokonał z 21. czasem. Piątego dnia Uczeń Lotto Team był już 15., ale w związku z trudnością w odnalezieniu jednego z waypoinów (wokół którego krążyło wielu, nawet bardziej doświadczonych zawodników, ze względu na złe oznaczenie trasy), stracił wiele czasu i dostał godzinną karę, kończąc odcinek na 24 pozycji. Szósty dzień to doskonała 11. pozycja i strata jedynie 14 minut do lidera odcinka. - Moim celem w rajdzie jest meta. Po tygodniu zmagań najbardziej cieszę się z tego, że udaje mi się w pełni realizować mój dakarowy plan. – mówił Martin na półmetku w argentyńskiej Salcie. – Udaje mi się utrzymać moje tempo, cały czas kontroluję sytuację. Nie podpalam się. Jadę swoje. Na żadnym z tych sześciu etapów nie miałem niebezpiecznej sytuacji, która zagrażałaby konstrukcji samochodu, nie mówiąc już o moim zdrowiu. Obok mnie siedzi facet, który jest już siódmy raz na Dakarze, doświadczenie mojego pilota daje mi spokój i pozwala skupić się na prowadzeniu auta. Pamiętajmy jednak, że to dopiero połowa, tu może wydarzyć się jeszcze dosłownie wszystko! – dodaje kierowca Lotto Team. Mimo braku ciśnienia i presji na wysoki wynik, debiut „Ucznia” Lotto Teamu jest niezwykle udany. W połowie rajdu w klasyfikacji generalnej jest na wysokiej 16. pozycji. Wielokrotnie powtarzał, że swoje osiągnięcia zawdzięcza radom Krzysztofa Hołowczyca, niezawodnemu MINI All4 Racing i swojemu doświadczonemu pilotowi, Philipe Palmeiro. Przed nim jeszcze wiele kilometrów. Miejmy nadzieję, że przyjęta taktyka pozwoli mu osiągnąć wymarzoną metę w Valparaiso. Źródło: ​m a g n i f i C o
  10. Toyota GT86 Sedan otrzyma silnik z doładowaniem - debiut w 2016 roku Nadal trudno mi uwierzyć, że takie auto jest w planach. Pomysł jest ciekawy, zobaczymy jak z wykonaniem
  11. Seat Crossover - wiemy coraz wicej. Debiut w 2016 roku Będzie to pewnie hiszpański wariant Volkswagena Taiguna, zapewne z dynamiczniejszą stylistyką. Ja jestem za
  12. Nowy Hyundai Genesis odsłania wszystko. Debiut jeszcze w tym miesiącu Jest całkiem ładny... dopóki nie spojrzy się na jego przód - ten grill to jest jakaś pomyłka, może to prototyp?
  13. Renault Duster Detour Concept - debiut już 16 października Z Dustera po lifcie zrobili ciekawy samochodzik. Zobaczymy, co pokażą teraz
  14. Volkswagen nadal rozważa debiut w segmencie aut budżetowych A pomyśleć, że kiedyś to Skoda była budżetową marką VW
  15. 10. września, podczas 65. Międzynarodowych Targów Motoryzacyjnych we Frankfurcie, marka SEAT zaprezentowała swoje nowe, dynamiczne kombi – Leona ST. Z jego sportowym wyglądem, zaskakująco wysoką funkcjonalnością i innowacyjnymi rozwiązaniami z zakresu technologii, Leon ST wyznacza nowe standardy wśród kompaktowych modeli kombi. Ten samochód doskonale odzwierciedla wartości naszej marki” – tymi słowami Jürgen Stackmann, prezes SEAT S.A., wprowadził na rynek nowego Leona ST. Trzeci członek rodziny modeli Leon łączy w sobie młodzieńczy i dynamiczny design z niezwykłą praktycznością. Jego smukła sylwetka podkreśla temperament, jaki w nim drzemie, a przód auta rozświetlają reflektory wykonane całkowicie w technologii LED, będące pionierskim rozwiązaniem w klasie kompaktowej. Samochód mierzy 4 535 mm długości, zapewniając wystarczająco dużo miejsca zarówno w pierwszym, jak i drugim rzędzie siedzeń. Pojemność bagażnika Leona ST wynosi 587 l i może zostać powiększona do 1 470 l. Co więcej, wraz z pojawieniem się wersji kombi, SEAT wprowadzi do całej gamy modeli Leona aktywny tempomat ACC, który potrafi utrzymywać stałą odległość od poprzedzającego pojazdu, bez ingerencji kierowcy. Ponadto, w samochodach będzie można znaleźć adaptacyjną regulację zawieszenia DCC, która dzięki elektronicznemu sterowaniu pracą amortyzatorów, dostosowuje twardość zawieszenia do jakości nawierzchni oraz parametrów jazdy. SEAT na targach we Frankfurcie pokazał także bardzo ekonomiczne wersje Leona. Model z silnikiem 1.6 TDI CR Ecomotive o mocy 110 KM zużywa tylko 3,2 l oleju napędowego na 100 km i emituje 85 g CO2 na km. SEAT Leon Ecomotive dostępny będzie we wszystkich wersjach nadwoziowych. Sukces modelu Leon wpłynął na sprzedaż SEAT-a. Pomiędzy styczniem a sierpniem 2013 roku marka dostarczyła już 234 200 egzemplarzy swoich samochodów na całym świecie, co daje wzrost o 11,4% w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Sportowe kombi to najnowszy model w ofensywie SEAT-a, tuż po wprowadzeniu na rynek 5- i 3-drzwiowej wersji kompaktowego Leona, odświeżonej Ibizy wraz z odmianą Cupra, a także Toledo nowej generacji. źródło: Volkswagen Group Polska
  16. Opel Corsa po face liftingu - debiut coraz bliżej Corsie przydałaby się nowa generacja, nie lifting, choć z drugiej strony Fiat cały czas oferuje Punto na bazie Grande Punto
  17. BMW Z2, czyli nowy roadster z przednim napdem. Debiut w 2016 roku BMW ma jeszcze Mini, więc tam powinno lokować takie modele...
  18. Audi zmienia filozofi co do nowego Q7 - debiut si opni Bardzo tajemnicze to opóźnienie debiutu, ale jeżeli rzeczywiście chcą od nowa zaprojektować nadwozie, to chętnie zobaczyłby to obecne, ponoć zbytnio rzucające się w oczy
  19. Bugatti szykuje nowego Veyrona - 1500 KM i 450 km/h. Debiut już niebawem Najważniejsze, żeby popracowali nad masą, 1200 KM Super Sporta to już wystarczająca wartość
  20. WIELKI POWRÓT I UDANY DEBIUT Miniony weekend, podczas którego odbyła się druga runda Mistrzostw Europy Centralnej Cross Country - Rábaköz Cup - był dla Łukasza Komornickiego bardzo udany, a zarazem niezwykle pechowy. W czasie swojego drugiego startu po kilkuletniej przerwie, kiedy przesiadł się z Mitsubishi Pajero z silnikiem Diesla, do mocniejszego Mitsubishi L200 Strakar, okazało się, że jest w stanie nawiązać walkę z silną konkurencją. Niestety wielki pech zniweczył plany. Za to Marek Dąbrowski, w czasie samochodowego debiutu w Orlen Team udowodnił, że wysłużonym Mitsubishi Pajero DiD też można osiągać świetne wyniki. Nastroje na Węgrzech były bardzo dobre. Przed rajdem, Łukasz Komornicki i jego pilot, specjalista od zawieszeń - Artur Kołodziej, testowali Mitsubishi L200 Strakar z 4-litrowym, benzynowym silnikiem, na wytyczonym przez organizatora, 6. kilometrowym odcinku, o nawierzchni zbliżonej do trasy rajdu. To była świetna okazja do ustawienia zawieszenia, dopracowania techniki jazdy i zgrania z nowym pilotem. Okazało się, że Mitsubishi jest szybkie, a Łukasz za każdym przejazdem poprawiał czasy. Dobrze radzili sobie także byli motocykliści, którzy poznawali Pajero i korzystali z rad i pomocy kolegów w G1 Racing. Rywalizacja rozpoczęła się piątkowym prologiem, rozegranym na polnych i trawiastych drogach wokół miejscowości Himod. Na 5. kilometrowej próbie najszybszy okazał się bardzo doświadczony Miroslav Zapletal, kolejny z 8 sekundową stratą był Balazs Szalay, a 4. sekundy za Węgrem przyjechał Łukasz Komornicki. Dąbrowski na swoim pierwszym odcinku specjalnym, zajął 11 lokatę. Zwycięzca poprzedniej rundy, Adam Małysz, popełnił błąd, ”przestrzelił” 2 zakręty i zaliczył 7. czas. Prawdziwe ściganie zaczęło się w sobotę, na czterech odcinkach specjalnych. Lider rajdu Miroslav Zapletal, pokazał, że jest bardzo szybki, jednak za późno zaczął hamować przed zakrętem i lądował w rzece. Próbę ukończył dzięki jadącej na końcu ciężarówce, która wyciągnęła jego Hummera na drogę. Sytuację wykorzystał kierowca Mitsubishi L200 Strakar, popisał się drugim czasem i po OS 2. na chwilę objął prowadzenie w rajdzie. Do gry wkroczyli Balazs Szalay i Adam Małysz. Łukasz Komornicki notował świetne czasy walcząc w pierwszej trójce. Niestety, na ostatnim odcinku specjalnym, 10. kilometrów przed metą, na wystającym korzeniu uszkodził oponę i do mety dojechał ze sporą stratą. Zwycięstwo w tym dniu na swoje konto zapisał Szalay. Małysz z stratą (+15 s.) był drugi, a Komornicki (+39 s.) trzeci. Marek Dąbrowski w Mitsubishi Pajero popisał się spokojną jazdą i dzień ukończył na 9. pozycji. "Nie spodziewałem się, że osiągnę tak szybkie tempo – mówił o pierwszym dniu Łukasz Komornicki - zwłaszcza, że na poprzednim rajdzie jechałem dużo słabszym Dieslem. Auto jest bardzo dobre, szczególnie w sekcjach gdzie nie rozwijam więcej niż 150 km/h, bo to jego prędkość maksymalna. Na ostatnim odcinku, w lesie złapałem gumę i przez ostatnie 10 km podróżowałam dużo wolniej. Szkoda, było dobre tempo, ale przez defekt opony mogłem stracić nawet 25 sekund." W niedzielny poranek cała czołówka Rábaköz Cup w bojowych nastrojach zjawiła się na starcie OS 5. Zły humor miał tylko Adam Małysz, który dzięki kontrowersyjnej decyzji sędziów otrzymał 15-minutową karę i spadł w tabeli. Awans o jedno oczko i lepszą pozycję do atakowania Węgra chciał wykorzystać Łukasz Komornicki. Plany ataku na Szalaya zarówno Małyszowi, jak i Komornickiemu, popsuły i to dosłownie awarie. Najpierw były skoczek został tylko z szóstym biegiem w Toyocie, chwilę później uszkodził się tylny dyferencjał w Mitsubishi. ”Szkoda, że mieliśmy awarię dyferencjału, bo szło nam bardzo dobrze. Zebraliśmy nowe doświadczenia, mieliśmy szybkie tempo - trzy razy byliśmy na 3. pozycji, raz na 2. i 4., więc mimo tego, że nie dowieźliśmy rezultatu, jesteśmy zadowoleni. Niedługo kolejny rajd i kolejna próba. Paradoksalnie, mimo awarii mojej i Adama, jestem zadowolony z pracy wspierającego nas serwisu G1 Racing, bo obsługiwał cztery samochody, a cała załoga liczyła około 20 osób. Atmosfera była bardzo dobra i gdyby nie awarie to byłby fantastyczny sukces – komentował już w serwisie Łukasz Komornicki. Ostatecznie – po niedzielnych zmaganiach - wyniki w pierwszej dziesiątce uległy całkowitej zmianie. Całe podium należało do Węgrów, ale wielką niespodziankę sprawili, jadący Mitsubishi Pajero 3.2 Diesel, debiutanci: Marek Dąbrowski i Jacek Czachor, którzy wygrali klasę T1 Diesel i zajęli 4. miejsce w klasyfikacji generalnej. Źródło: MMC Car Poland
  21. [h=1]Volkswagen 2014 Beetle Debiut GSR na Chicago Auto Show[/h]
  22. Volkswagen szykuje nowego Transportera. Debiut w 2015 roku Nie zdziwiłbym się, gdyby wyglądał niemal tak, jak prototyp
  23. Lexus pracuje nad kompaktowym SUV-em. Debiut już niebawem Czy Lexus nie uczy się na błędach? CT oferowany jest tylko jako hybryda, przez co traci klientów, a z nowym SUV-em ma być podobnie...
  24. Genewa 2013: Kia ProCee`d GT - koreaski debiut w klasie hot hatch Przód wygląda niesamowicie agresywnie i muszę powiedzieć, że ten styl bardziej mi odpowiada niż konserwatyzm Golfa GTI
  25. Nowy SsangYong Rodius oficjalnie, czyli przedwczesny debiut w wykonaniu Koreaczykw A już myślałem, że dali sobie spokój z eksperymentami stylistycznymi... Przód nowego Rodiusa to jest jakieś nieporozumienie!
×