Skocz do zawartości

ricoszet

forumowicz
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. FINAŁ: sprawa trafiła do Rzecznika Praw Konsumenta. Zarządalismy zwrotu gotówki. Poszły pisma i nic. Zagroziliśmy procesem sadowym, sprzedawca chyba sie wystraszył. Z kolei Dębica ponoc przekazała pieniędze za ten skuter sprzedawcy, który miał je nam oddac. W koncu oddał pod koniec czerwca… 7 i pol miesiąca – jak w filmie.. Teraz mamy Piaggio Typhon – i w koncu cieszymy się, ze mamy skuter. Pozdrowienia
  2. Juz to zrobiłem. Czekam, moze ochłoną... a jak nie - bedziemy sie sądzić. Tak sie złozyło, ze mam znajomego prawnika w pracy, z długoletnim stażem pracy w RIO, który juz zajmował sie z bardzo dobrym skutkiem takimi sprawami. Bedzie sie ciagneło-ale nie ma innego wyjscia Macie inny pomysł? [ Dodano: 2008-04-20, 19:45 ] Jak Romet- to albo używany albo zakupiony w serwisie fabrycznym. Jak skuter to najlepiej używany japonczyk albo wloch. No... a tak... przynajmniej macie kochani materiał do przemyśleń dla waszych przyjaciół chcących kupić skuter. Prawda jest taka, ze to nie ja kupowałem ten skuter, moi teściowie zarejestrowali go na mnie o po 3 miesiącach ich błagań (płaczu do tel. tez) próśb o naprawę -postanowiłem wziąć temat. Teraz skuter jest poddawany ekspertyzie w Podgrodziu. Mam nadzieje ze nie po to by znaleźć w jego bolączkach winę użytkownika. No... gdyby okazało sie że coś takiego udało im sie znaleźć, tzn ze nabywca nagrzeszył nieprawidłową eksploatacją, vel przewrócenie motorka spowodowało awarie alarmu i czy wyładowanie akumulatora.. (motor nie odpala od 12 listopada 2007 - przewrócił sie 5 czy 6 kwietnia 2008) -w tym momencie należałoby spotkać sie w sądzie i obudzić z tego koszmaru, w którym ofiara staje sie sprawcą Wierzę, że do tego nie dojdzie, że ROMET pójdzie na ugodę i sprawi nowy skuter moim dobrym teściom (sic !!!) A ja se pojeżdżę na rowerze - wystarczy
  3. Kazdej firmie zdarzaja sie wpadki z wadliwymi egzemplarzami, ale nie modelami. Firmy widza co trzeba robic - wymieniaja prodkukt na nowy i po temacie. 5 lat temu kupilem magnetowid Panasonic. Perwsza tasme wypluł i zniszczył. Druga została w środku. Sklep wymienił na nowy i jest OK do tej pory. Nie musialem przekonywac nikogo, prosic. Wszedłem do sklepu i po 3 minutach wyszedłem z nowym sprzetem. A tu Romet robi ekspertyze... nie wiem po co, skoro serwis fabryczny wie co sie dzieje niedobrego. Mógłby tą wiedze przekazac "centrali" i to by wystarczyło. I znow 28 dni w serwisie... Kierownictwo ROMET-a przy podejmowaniu decyzji co zrobic - nie kieruje sie stanem faktycznym, ale EMOCJAMI. Dzis Ci mowia ze wymienia a jutro, ze nie, bo Twoje emaile ich dotknely. Chca Ci powiedziec: zobaczymy kto mocniejszy... czy nam sie postawisz.. Byłem skłonny przeprosic za słowa BUBEL I DZIADOSTWO, za ultimatum jakie postawilem, mimo ze do nikogo bezposrednio nie mialem pretensji. Kierowalem sie emocjami piszac do nich i załuje ze uzylem zbyt dosadnych sformułowan. A oni co? "a pisz sobie na forach" I tak nam "gawno" zrobisz. Jestes zbyt mały na nas. Jeden wadliwy model-to nie wadliwa marka. Emocje podsuną pomysł zeby tak opisac caly temat. Ale emocjonalne podejscie do tematu to METODA na zwrocenie uwagi, ze klient ma prawo tak zareagowac. Kiedy slyszy tlumaczenia serwisu,ze motor raczej nie powinien jezdzic w temp. wiosenno - jesiennych. Zgadzacie sie z tym?
  4. Człowieku ten motor jest na gwarancji. Ja mam sobie szukac elektryka? Serwis fabryczny ma elektryków, ktorzy powinni znac na pamiec elektryke 767.
  5. Romet robi teraz ekspertyze, pewnie sie okaze ze to moja wina ze akum. zdycha, pilot pada, stopka sie urywa bo za mocny kop. Nie odpuszcze tematu i tyle Dzieki za wsparcie
  6. Firma nie dba o image - konsultant gada przez phone, ze moge se pisac na forach... Czyli - nas i tak nikt nie ruszy, dobry prawnik udowodni ze gówno nie smierdzi... ale.. Zauwazcie: Debica najpierw pyta jaki kolor nowego 747, a dzien pozniej, po szoku, ze jakis "mały" domaga sie swoich praw - zaczyna wojne psychologiczną. Romet to marka, jezdzilo sie motorynką (chyba od nich) Oni dalej zyja w tamtych czasach - "pocałuj mnie w dupe" szaraku - jestes nikim, my jestesmy, ty bywasz... Żal mi tylko tych, którzy jak, kierowani sentymentem, ufają Rometowi... Dopoty ktos nie zrozumie ze gada z człowiekiem, który żada tego co m sie nalezy - dopoty bedzie traktowany jak dzieciak, ktoremu zabrano zabawki i wrzeszczy obrazajac wszystkich Tak rozumie to management Rometa To przepychanka: kto kogo... dzieciak sie uspokoi i tyle... My rozdajemy zabawki, a sprzeciw... do kąta Prawda zawsze sie obroni ... jednak i mimo wszystko
  7. ricoszet

    Romet skuter

    Poczytaj: http://forumsamochodowe.com/viewtopic.php?p=134112#134112
  8. Witam To juz kolejne forum, na ktorym chce was ostrzec Witam Pisze to dla was kochani, byscie uswiadomili sobie i innym ile mozna stracic nerwow patrzac z boku na produkt ROMET 767 - stojacy w garazu na stopce, albo w serwisie - Bede pisal, chyba ze mnie mod zdejmie, ale to byloby nie fair dla ludzi, ktorzy chca sie pocieszyc spokojna jazda dobrym, nowym skuterem i szukaja tutaj opinii. I nie wiedzą, czy to prawda co pisza o ROMECIE (poczytajcie), czy zemsta jednego "frustrata". Moj znajomy, starszy czlowiek, mial podobne problemy. Ale poniewaz jest bogaty - wstawił ROMET-a w krzaki i kupil Honde. A ja sie dalem nabrac Wy sie nie dajcie Kupilem motor w listopadzie ubiegłego roku, mija 5 miesiecy, motor jest niesprawny, serwis fabryczny nie potrafi powiedziec co jest przyczyną jego niesprawności Sytuacja zmusiła mnie do postawienia żądan wymiany motora na nowy. Cała „historia choroby” skuterka i zmagan z serwisem zajełaby kilka stron. Powiem krótko - nie kupujcie tego bubla, jakiegokolwiek motoru z firmy ROMET. Bo: - motory sa wadliwe - serwisy niekompetentne Jakie usterki: 1. wymieniono 3 akumulatory - za kazdym razem po kilku dniach-akumulatory samoczynnie sie wyładowywały - serwis fabryczny tłumaczył ze lokalny serwisant wsadził "zły" akumulator. To wsadzili oryginalny – tez się wyłądował -albo – ze motor ma wlaczony alarm.. Kupiłem od nich prostownik, bo trzeba go mieć pod reka …. – mój wydatek 2. urwana stopka odpalania Zaraz po pierwszych problemach z odpalaniem automatycznym – kopnalem 15 razy i stopka spadła na ziemie 3. nie dzialajace swiatło stop w kuferku – sklep zapomniał podłączyc 4. martwy" wskaznik poziomu paliwa – lezy sobie wsazowka i odpoczywa 5.nie dzialajacy pilot i alarm – po prostu nie działa 6. gaznik ktory odpala motor po 30 kopnieciach albo wcale –2 razy zdarzyło się tak, ze motor nie mogł odpalic z guzika – ale ze stopki także -30,50 kopniec – w koncu odpalił… i stopka się nie urwała o dziwo 7. serwisant, ktory twierdzi, ze do warunków zimowych motor nie jest przystosowany – jest to wiec motor jak „letni domek” w którym się mieszka tylko w lato. Serwisant fabryczny mowi takie rzeczy !!! Tak tłumaczy, bo nie potrafi powiedziec dlaczego motor raz odpala a raz nie 8. serwis sklepowy ma nas w d… 3 miesiace naprawiaja – od listopada do lutego 2008, przyjeżdżają, nie przyjeżdżają, choruja, a są na urlopach – a klient czeka 9. serwis fabryczny tlumaczy problemy z odpalaniem tym ze motor jest pochylony, to znaczy na lekkim pochyleniu podloza moze nie odpalic (sic !!!) KOMENTOWAC ??? 10. Do serwisu fabrycznego 55 km – dowóz – 200zł – mój koszt – i na nic. Serwis fabryczny trzymał motor na moja prosbe dłużej, żeby pojedzic i sprawdzic. Odebrałem motor – przy okazji się przewrócił na „pace”- i po 3 dniach ZNOW TA SAMA HISTORIA CO 5 MC-Y WCZESNIEJ –akumulator zdechł Co w tej sytuacji można zrobic – można się niezle zdenerwowac i spróbować innych form nacisku. Producent nie chce isc na rękę i po prostu wymienic ten BUBEL na nowy motor. Serwis będzie grzecznie zapewniał, ze zrobi wszystko. Tymczasem nie mam czym dojeżdżać do pracy… Firma która aspiruje do tego by liczyc się na rynku skuterów… Powinni zrobic wszystko by temat ucichł – robia to- dzwonia ze wymienia motor na nowy. Ale już nastepnego dnia są zbulwersowani formą moich nacisków – i zmieniaja zdanie – zdiagnozuja problem i ocenia czy motor faktycznie jest tak wadliwy – ile w tym winy użytkownika – może się okazac ze to moja wina… Staram się panowac nad nerwami, kiedy pisze to ku przestrodze dla Was wszystkich. NIE KUPUJCIE MOTOROW FIRMY ROMET, ODRADZCIE KUPNO MOTORU WSZYSTKIM KTÓRZY MAJA TAKI ZAMIAR Jak firma ROMET może dopuścić do tego ze ich serwisanci nie potrafia naprawic motoru przez 5 miesiecy !!! Dlaczego nie robia nic, żeby takie posty nie pojawiały się na tym forum. Konkurencja tylko czeka na takie newsy – ma argument by przekonac potencjalnych nabywców – jednak do swojego-nierometowskiego-produktu ROMET jest powazna firma i powaznie ich traktuję, a to ze oni „zbieraja” w mojej z nimi korespondencji -owoc 5 miesiecznej frustracji – co w tym dziwnego. Klient sugeruje wymiane na nowy, fakt… uzywa mocnych słów, stawia ządania ze pusci temat w eter – bo nie widzi innego wyjscia, bo nie ma innego wyjscia. Jest gotów przeprosic już po pomyślnym zakończeniu sprawy - za taka metode dochodzenia wlasnych spraw, chociaz wcale nie musi przepraszac Taki mały człowieczek jak ja domaga się , bo ma do tego prawo, wymiany motoru – czyli najszybszego możliwego rozwiązania – bo temat jest szczególny. Słyszeliście historie pewnego salonu samochodowego : Podjechał facet nowym drogim samochodem z awaria tarczy hamulcowych. Serwis stwierdził ze nie podlega to naprawie gwarancyjnej, gdyz uszkodzenie tarcz nastapiło w myjni samochodowej… I co? Facet zgłosił temat do centrali firmy i skleposerwis w Polsce zamknięto Z ROMETEM tak się nie da, trzeba grozic upublicznieniem całej historii – nie ma innej metody- a oni powinni zrozumiec frustracje klienta i zaczac działać tak jak klient chce. Czas porzucic procedury, bo człowiek zdesperowany zrobi wszystko żeby odzyskac to, co jemu się należy. Oni tego nie rozumieją – będę zbierac owoce tej niefrasobliwości i boczenia się na klienta stawiającego warunki ---------------------------------------------------------------------------------------------------- A tak oto reklamowano rok temu skutery ROMET Nowa kolekcja rometa liczy aż 15 nowych pojazdów w tym osiem nowych modeli skuterów które w już od kwietnia dostępne są w naszych salonach. Są to motocykle o pięknej lini i bogatej kolorystyce wykonane z niezwykłą precyzją i dokładnością. [patrz wyzej] Silniki zastosowane w tych skuterach to mocne i trwałe jednostki napędowe wykonane w oparciu o japońską technologię. [podróby Hondy] Większość tych pojazdów powstaje już w nowo wybudowanej fabryce rometa w polsce. Nareszcie doczekaliśmy się polskiego produktu o bardzo dobrej jakości o który ubiegają się już dilerzy z europy zachodniej . [mysle ze juz sie zorientowali] Już w tej chwili grupa romet&arkus posiada największą sieć sprzedaży i serwisów w polsce w których możesz dokonywać napraw gwarancyjnych jak i pogwarancyjnych. dlaczego romet? -dobra jakość -bezawaryjność [5 awarii w ciagu 5 miesiecy] -dostęp do potężnej bazy części zamiennych -blisko 200 punktów serwisowych w całej polsce [nie potrafia naprawic tego co zmontowali] -bogata oferta -konkurencyjne ceny -bezkonkurencyjny produkt [Piaggio kosztuje niewiele wiecej]
×