Skocz do zawartości

Dishman

forumowicz
  • Zawartość

    177
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. No to co z tego? Fakt działania motoforum.pl odbiera Wam możliwość bycia "pierwszym magazynem motoryzacyjnym". Forma publikacji i niuanse w tematyce to kwestia drugorzędna. Dla mnie to brzydko, że promujecie się w taki sposób, ale Wasz wybór... .
  2. Dishman

    Nowa broń policji

    Żebyś się nie zdziwił, że Ci coś znajdą. Policja znajdzie Ci skradziony samochód tylko wtedy gdy ukradnie go pijany małolat i wjedzie w nocy w komisariat. Panowie policjanci przyjdą, podrapią się po głowie i stwierdzą: "ej, coś tu jest nie tak... " i jeszcze nałożą opłatę za zniszczenie komisariatu.
  3. A jaki z Was pierwszy internetowy magazyn motoryzacyjny, skoro już ładnych kilka lat temu z powodzeniem działało motoforum.pl które również wydawało swój magazyn, tyle, że nie w PDFie, ale w HTMLu. :kwasny:
  4. Dishman

    Nowa broń policji

    Drogi budować NIEROBY! A nie sobie fury kupują. I to wszystko z naszych podatków! Kiedyś był wyzysk "ciemno-szarego" luda, teraz to sektor prywatny utrzymuje całą tą bandę nierobów na państwowych stołkach.
  5. Dishman

    Czy LPG jeszcze się opłaca?

    Weźmy na tapetę Opla Astrę II 1.4 (90 KM). Średnie spalanie tego auta na benzynie to 7 litrów. Na LPG spali 9,5 litra. Zatem koszt przejazdy 100 km wynosi: PB 95 (cena 3,25 zł) - 22,75 zł LPG (cena 2,2 zł) - 20,9 zł. Różnica jest, co prawda niewielka, ale zawsze.
  6. Dishman

    Nie zbudujemy 900 km dróg na Euro!

    A jak mamy dać radę skoro większośc Polaków prezentuje taki styl myslenia: "ja wiedziałem od początku, że nie zdążymy". Skoro każdy wiedział od początku, to jaki sens było się starać aby jednak te drogi wybudować? Tym różnimy się od Amerykanów. Oni mają mentalność zwycięzcy, my - mentalność nieudaczników. Tacy urzędnicy jakie społeczeństwo. Urzędnicy nie przylatują z kosmosu, ani nie podrzucają ich nam Niemcy, Żydzi i pedały.
  7. Dishman

    Tankowanie

    Proponuję zrobić sobie eksperyment na kilku stacjach. U mnie w mieście też jest stacja na której zawsze mam problemy z zatankowaniem auta. Nie mogę pistoletu wkładać na maksa, tylko tak jakby trzymać go w powietrzu.
  8. Dishman

    Legalny antyradar w Polsce!

    To nie lepiej zakupić pierwszą lepszą nawigację? Albo zaopatrzeć się w telefon komórkowy, odbiornik GPS i NaviExperta? nie dośc, że masz punkty fotoradarów, to jeszcze mapę i normalną nawigację.
  9. Dishman

    Pytanie o eksploatacje aut

    Dla mnie proste - diesel może robić większe przebiegi, benzyna - mniejsze. Poza tym dla osoby jeżdżącej więcej lepszy samochód większy, czyli Citroen.
  10. Dishman

    Dlaczego drogi są dziurawe?

    Skoro i tak buduje się drogi nowe które wiadomo, że nie zdołają wytrzymać obciążenia, to po cholere je budować? Rację mają w artykule. Pieniądze są, ale same pieniądze nie wystarczą, potrzeba jeszcze trochę oleju w głowie. A głąbów w Polsce jest wielu.
  11. Dishman

    Dachowanie przy 142 km/h

    I bardzo dobrze, że koleś zginął. Kto wie, czy świat nie uniknął właśnie następcy Hitlera?
  12. Dishman

    Jakie auto wybrać: benzyna czy diesel?

    Nie twierdze, że jesteś takim cwaniakiem i zgadzam się, że troche winy u samochodziarzy jest, ale motocyklista nie jest bez winy. Kiedyś jechałem w mieście na ograniczeniu do 40 km/h drugie tyle z podporządkowanej wyjechał mi koleś Yarisem. Jakoś tam przyhamowałem, odbiłem w lewo, albo zahaczyłem tylnym plastikowym zderzakiem. Niewielka szkoda, niewielka sprawa. Teoretycznie jego wina, bo wymusił pierwszeństwo, ale moja również, bo jakbym jechał te 40 km/h, to: a) albo koleś zdażyłby przejechać przez skrzyżowanie; albo by mnie zauważył w porę. Z motocyklistami w większości przypadków jest tak samo. niby wina samochodu, ale czy motocyklista też był taki święty? Nie.
  13. Dishman

    Jakie auto wybrać: benzyna czy diesel?

    Nie o to chodzi. Ale jak ktoś kozaczy, że jeździ 240 km/h i jest twardziel, to niech tym twardzielem zostanie do końca. Niech pokarze, że ma jaja. Bo to tak jak z tymi kierowcami aut osobowych co na prostej jada ile fabryka dała, a pierwszy lepszy zakręt i albo hamują z piskiem opono, bo boją się wejść w niego szybko, albo wyjeżdżają w pole. Ile razy w trasie spotykam kolesia w mocnym aucie (starawym trochę, ale niech tam, ma te dwie setki koni pod maską), który na prostej pokazuje, że umie nacisnąć mocno pedał gazu, a czai się za byle Żukiem. Czyli jednak przepisy łamiesz, skoro koleś w samochodzie musi ostro dawać na każdym biegu na czerwone pole na obrotomierzu, żeby za Tobą nadążyć. Obaj jesteście siebie warci. Nie zasłaniaj się tak tym, że przepisów nie łamiesz, bo nie p oto kupuje się motor, żeby jeździć przepisowo. To tak jakby koleś w Porsche przekonywał mnie, że kupił auto żeby jeździć jak dziadek. Uważaj bo uwierzę. A dlaczego to ja mam o tym pamiętać? To niech się motocyklista martwi. Jeszcze tego brakowało, żebym ja się martwił za kogoś kto sam wybiera niebezpieczny rodzaj transportu. Weź się zastanów człowieku... . Motocyklista zabija nie tylko siebie, ale i innych. Nie wiesz o tym? Poza tym ma zdecydowanie większe prędkości nad którymi trudniej zapanować. A co ja robię? Płaczę, że mi źle? Płaczę, że jak naginam prędkość, to mi dupek maluchem wyjeżdża? Jego wina bo wyjechał, moja, bo jechałem za szybko. Wypadki się zdarzają. I o to chodzi. Motocyklista powinien bardziej uważać niż kierownik auta, bo w aucie wgniecie się blacha, a motocykliście urwie nogę. Ale każdy wybiera sobie sam środek lokomocji.
  14. Dishman

    Jakie auto wybrać: benzyna czy diesel?

    No i właśnie dlatego jeździmy samochodami, a motocykliści niech się martwią sami za siebie. Motocyklista to duży chłopczyk, który w swoim sprycie na pewno wie, że ewentualny upadek z motoru przy 100 km/h może być bolesny. Wsiada na motor i ryzykuje, ale to jego wybór i jego ryzyko. Ta... ci wstrętni samochodziarze... . 110 km/h w Polsce, na polskich drogach to już pewien wyczyn. Jeżeli dla ciebie to jest "zaledwie" to nie wnikam z uprzejmości ile jeździsz normalnie. Dodam tylko, że to o 20 km/h za dużo i powinieneś być współwinny wypadkowi. Sorry, ale jeżeli łamiesz przepisy, niżej będziesz się chwalił, że jechałeś tyle ile Twój motor dał radę, to jak się coś stanie złego to nie płacz, tylko dalej bądź twardzielem. I nie zwalaj na to, że Cię ktoś w lusterku nie zobaczył. Jedź wolniej, daj się zauważyć. Już mam dośc lamentu motocyklistów, którzy zapierdzielają jak Ty 240 km/h, a jak coś się stanie to on niewinny i bezbronny. Nie gadaj głupot, tylko na drugi raz zwolnij, albo nie zwalniaj, ale później nie płacz jak to Ci źle. Skoro Ty nie przestrzegasz przepisów o ograniczeniach prędkości, to ktoś inny może nie przestrzegać zasady patrzenia po lusterkach i jesteście po równo. Sorry, ale to Twoje ryzyko, że wsiadasz na pojazd, który przy pierwszym lepszym kontakcie z innym autem nie daje Ci żadnego bezpieczeństwa. Popatrz, że ludzie na skuterach są w podobnej do Ciebie sytuacji, a nie robią takiego lamentu i nie biadolą jak im źle. Ja się boję debili jeżdżących szybko i brawurowo, np. 240 km/h. Dlatego nie jeżdżę motorem, a samochodem. Mam przynajmniej nadzieję, że przeżyję, bo gdybym jeździł motorem, to tak jak w rosyjskiej ruletce. Szaleńcem nie jestem. To albo kozaczysz, że zapierdzielasz 240 km/h, albo płaczesz, że Ci źle. Zastanów się.
  15. Dishman

    Czarne chmury nadciągają nad LPG ?

    Dlaczego nie może być droższy? Bo będziesz tam jeździł i kupował? A opłaci Ci się jak zatankujesz 30 litrową butlę i auto pali 10-12 litrów gazu? Jak przejedziesz na tym 300 km to max, a co to jest 300 km?
×