Skocz do zawartości

naiwna

forumowicz
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O naiwna

  • Tytuł
    nowy
  • Urodziny 15.08.1977
  1. naiwna

    DFM - chiński dostawczak

    samochód do którego ładuję się na wysokość ponad metra od powierzchni ziemi nie ma żadnej wartości. Wolę już mojego logana vana który pali po mieście 5,4 l ropy, z towarem i w korkach, w trasie 4,5 l. Benzynka byłe w tej samej cenie co ten drapak. W tej chwili poluję na tanie elektryczne
  2. naiwna

    100 lat za murzynami

    Kiedyś to porównanie było powszechnie stosowane w określeniu tego co się u nas dzieje. I tak latami budowaliśmy żeliwne gazociągi gdy na świecie były z PCV, żużlowe pustaki rządziły w budownictwie zamiast porothermu, a osiedla obsługiwały ciepłownie koksowe, czym niszczyliśmy środowisko, nie wspominając o kamienicach i domach w którym pali się czym popadnie. Na rynku motoryzacji zapóźnienia mamy jeszcze większe. W wielu miastach jest już całkowity zakaz stosowania komunikacji miejskiej opartej o benzynę czy ropę naftową, a my szczycimy się likwidacją linii tramwajowych. Tanie miejskie samochody elektryczne wchodzą do nas jako dwukrotnie droższe niż w bogatych krajach zachodnioeuropejskich, nie mówiąc już o Ameryce. Co się dziwić skoro w Polsce jest całkowity brak infrastruktury do ładowania samochodów elektrycznych. Praktycznie kupując jakieś przeróbki Renault trzy krotnie droższe od benzyny i dwukrotnie od diesla musimy mieć też własną stację dokującą. Porównując z Estonią u nas jest kompletny ciemnogród. Do tego cena! Miejski dostawczak o ładowności 700 kg jest dostępny w Anglii, Francji za około 40 tysięcy złotych. W Polsce nie przewiduje się sprzedaży i serwisu takowych. W Polsce nadal hitem ostatnich lat w segmencie małych aut dostawczych jest paląca 4,5 litra ropy Dacia. Chociaż z uwagi na spadek sprzedaży Kango wstrzymano sprzedaż Logana. W Estonii nakazano by urzędnicy jeździli elektrycznymi Mitsubishi. Od 2011 roku wybudowano gęstą sieć ładowarek elektrycznych. Okres ładowania samochodu zmniejszono do 30 minut, a każdy może dzięki dotacjom założyć sobie taka stację ładowania samochodu elektrycznego przy domu. W Polsce jedyne co wymusza budowę elektrycznych stacji ładowania samochodów to normy budownictwa. Przykładem może być CB Neptun, który chcąc ubiegać się o międzynarodowy certyfikat Green Building był zmuszany do montażu takich stacji na parkingu swojego biurowca.
  3. Znajoma chciała się zapisać w http://www.pulsmed.com.pl na badania dla kandydatów na kierowców. Chodzi o badanie na kierowców amatorów. Okazało się, że w tej przychodni badanie dla kierowców obejmuje okulistę, internistę i (o dziwo) cukier, a dla osób powyżej 50 roku życia obowiązkowe jest EKG. Czy to są normalne zestawy badań ?
  4. Mam po Tacie samochód Saab 9000 z 1985 roku. Czasem nim jeżdżę po wsi, bo nie ma ubezpieczenia bo strasznie drogie. Czy mogę go zarejestrować jako auto zabytkowe? Wiem że w Szwecji można wykupić takie ubezpieczenie na czas określony, na przykład na wakacje. To smok w spalaniu paliwa, ale czasem chciało by się nim trochę pojeździć.
  5. wyjątkiem są samochody kupowane u dilera samochodowego, które mają gwarancję. Czasem można trafić okazję samochodu po leasingowego, ale strasznie ich właściciele nie dbają o samochody
×