Skocz do zawartości

Unloco

forumowicz
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Unloco

  • Tytuł
    nowy

Więcej o mnie

  • Lokalizacja
    Poznań
  1. Kontaktowałem się z jednym z rzeczoznawców i taką odpowiedź mailem uzyskałem: "Witam, Odszkodowanie oczywiście jest znacząco zaniżone (stawki, amortyzacja, zamienniki, technologia naprawy). Niestety, od PZU nawet z opinią rzeczoznawcy nic Pan nie uzyska. Oczywiście próbować można ale do tej pory praktycznie wszystkie znane mi przypadki (a trochę ich było) zostały odrzucone bez głębszej analizy. Jedyna możliwa droga to postępowanie Sądowe. Tu dla odmiany PZU przegrywa praktycznie każdą sprawę... W przypadku szkód likwidowanych przez PZU oferuję odkup roszczenia tzn. ja płacę Panu gotówką pewną część szkody uzyskując prawo do całości dopłaty odszkodowania i dochodzę tego przed Sądem. Mogę też zrobić najpierw opinię (koszt. ok. 350 zł brutto), a jeżeli PZU odmówi dopłaty to zwracam koszt opinii i odkupuję brakującą kwotę dopłaty odszkodowania za ok. 30% jej wartości." Może ktoś podzieli się informacją, do jakiego sądu (chyba okręgowy przy kwocie poniżej 75tys zł, nie?) skierować sprawę i jaki druk wypełnić? Ktoś już przez to przechodził?
  2. A co wtedy z kosztem rzeczoznawcy? Mam prawo domagać się zwrotu kosztu rzeczoznawcy?
  3. Witam serdecznie. Niedawno miałem szkodę (gościu wjechał mi w tyłek, ewidentnie jego szkoda, ubezpieczyciel sprawcy: PZU). Zastanawiam się, czy nie policzono mi za małe odszkodowanie (do tego chyba amortyzacja 60% części, do czego nie mają prawa z OC, nie?). Spójrzcie na kosztorys: Biorąc pod uwagę powyższy kosztorys nie policzono mi uszkodzenia klapy! Zdjęcie poniżej: Mało tego nie da się klapy zamknąć (zamek wbity), jednak rzeczoznawca tego nie widział i stwierdził, że nie zamyka się przez gumowe uszczelki które blokują możliwość zamknięcia auta (wtedy sam nie wiedziałem co jest). Widok ogólny: Widok z boku: Czy na podstawie powyższych zdjęć można stwierdzić, że ubezpieczyciel zaniżył odszkodowanie? Auto przez eurotax jest wycenione na 10600 (rok temu kupiłem po 13000) PLN? Jakie mam opcje? Dzwonić i żądać ponownych oględzin? W razie problemów się sądzić z PZU? Proszę o opinie osób, które mają faktycznie pojęcie, a nie od osób "wydaje mi się, że...". Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  4. Za 9 letnie auto (w zeszłym roku kupione, 2003 rocznik) dałem 13 tysięcy. Wiedziałem, że są tańsze, ale akurat już mi się zawyżona cena tego zwróciła, bo zrobiłem dwa kursy w tą i spowrotem, przewiozłem to i tamto i zarobiłem, a na szybko auta potrzebowałem. Benzyna 1.4. Muszę tylko prawy przedni błotnik zmienić, bo na parkingu pod Auchan mi baba wgniotła. Jeśli ktoś ma taki na stanie (srebrny, kolor EZRC) to proszę o kontakt. Interesują mnie tylko niebite. Szpachlę sobie sprawdzę sam czy jest
  5. Ona wyświetla szkody tylko wtedy, jeśli były likwidowane przez polskie towarzystwa ubezpieczeniowe. Wiem, bo sam z niej korzystam
  6. Tzn ja ostatnio oglądałem też program, nie pamiętam czy tvn czy inny, gdzie dziennikarze jeździli z innym handlarzem (który ponoć nigdy nie cofa liczników ale przez to ma problem by sprzedać auto, bo Polacy nie chcą kupować aut z przebiegiem ponad 200tys km) po komisach i jednym telefonem do znajomego, który pracuje w jakimś niemieckim serwisie, podając mu nr vin, byli w stanie określić jaki był przebieg przed cofnięciem. Zastanawiam się czy też bym musiał mieć takiego znajomego czy jest jakaś baza danych która nawet odpłatnie sprawdzi mi taką informację?
  7. Witam serdecznie. W zeszłym roku kupiłem auto (Citroen C3) o numerze vin VF7FCKFVB26669711 i się zastanawiam czy nie było puknięte albo licznik cofnięty (pewnie był, bo jak na rocznik 2003 i silnik 1.4 benzyna 73km, kupiłem go z przebiegiem 123tys). Czy są jakieś strony które mogą mi to tanio sprawdzić? Bo z tego co się dowiedziałem, to w Niemczech mają jakąś bazę danych, co nawet przy zmianie klocków w ASO zapisują tam przebieg. Mylę się? Może jakaś niemiecka baza danych ubezpieczalni? Pozdrawiam i dzięki za odpowiedź.
  8. Raczej mnie interesują pisane zasady (prawo) w tym temacie, niż niepisane
  9. Według Ciebie, czy też masz jakąś informację popartą doświadczeniem własnym/czyimś, aby się wypowiedzieć w tym temacie (i nie wprowadzić innych w błąd)?
  10. Witam panów i panie . Mam jedno pytanie, które nurtuje mnie od dawien dawna. Jak wygląda sytuacja odpowiedzialnością, jeśli jadę drogą z pierwszeństwem i z podporządkowanej wystaje mi pół metra na drodze auto CZEKAJĄC aż będzie mógł się włączyć do ruchu? Czy jeśli w niego przydzwonię świadomie, bo wystawał, to wina będzie moja, czy jego, gdyż podpada to pod wymuszenie pierwszeństwa? Wiem, że wielu ludzi tak robi, gdy ma jakiś element do naprawy i chcą tą naprawę pokryć z czyjegoś ubezpieczenia. O ile u mnie z autem jest wszystko w jak najlepszym porządku i chciałbym aby tak zostało, to wiem, że są ludzie, którzy tylko czekają, aż ktoś im się "nawinie" pod auto. Wczoraj w ostatniej chwili wrzuciłem wsteczny i wycofałem, gdy jakiś małolat tylko czekał by mi przywalić (ja byłem na podporządkowanej). Jak wygląda z tym sprawa? Mój znajomy twierdzi, że == w swietle prawa, nie maja znaczenia intencje kierowcy i tak naprawde trudno je obiektywnie zweryfikowac. Jezeli jest zdarzenie, liczy sie konkretny podpunkt paragrafu ustawy o ruchu drogowym i jego zlamanie - lub nie. Gdyby bylo inaczej, winni z powodzeniem zrzucaliby odpowiedzialnosc na poszkodowanego, np. "ale to nie ja wymusilem pierwszenstwo, to on na mnie najechal celowo" - dochodzimy do absurdu. ==
  11. Witam. Planuję zakupić od znajomego mazdę 323F, 1.6 16V, 1993 rocznik 5 drzwiową. Co myślicie ogólnie o mazdach? Mój ojciec twierdzi, że części zamienne do tych samochodów są drogie i często się psują a 15 letni samochód jest już za stary aby nim jeździć. Wiem, że awaryjność zależy od tego jak do tej pory była używana. Proszę o KONSTRUKTYWNE opinie a te typu "mazdy są ok." nie będę brał pod uwagę. Pozdrawiam.
  12. Unloco

    mini chopper kingway

    I tu chyba mam doczynienia z osobą która nie ma pojęcia o sprzęcie? Ojciec sprzedał ostatnio dwa w tym jeden bez blokady (hurtownik zapomniał?). Śmiga 60 na godzinę maksymalnie.
  13. Unloco

    mini chopper kingway

    Witam. Mój ojciec handluje skuterami w Pniewach (40km od Poznania na zachód) i akurat te kingway'e ładnie się sprzedają (gdy jest pogoda). Sam dostałem takiego jednego. Identycznego. Teraz mam parę pytań: a) Jaką to rozwija prędkość maksymalną gdyby nie było blokady? Gdzie zazwyczaj zamontowane są blokady prędkości i jak je usunąć? Mój ojciec twierdzi, że to jedna śrubka ale nie chce mi jeszcze powiedzieć która bo silnik ma się dotrzeć (ma 500km dopiero przejechane). c) na ile wam km starcza bak paliwa? Ja wlałem 6L i starczyło mi na 250km. Wczoraj wlałem pełny bak - 7L i zobaczę na ile wystarczy. d) czy macie ten sam problem - że gdy rano chce jechać do pracy to musi się silnik rozgrzać przez przynajmniej 3-6 minut bo inaczej gdy od razu będę chciał odjechać to po dodaniu gazu motorek gaśnie? Z góry dzięki za odpowiedzi.
×